Życie to droga

„Prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy zwyciężają w pojedynkach dnia codziennego.”

Wielkie marzenia składają się z mnóstwa elementów...

Wielkie marzenia składają się z mnóstwa elementów...

sobota, 15 października 2016

FEN 14 Silesian Rage



Transmisja rozpocznie się na kanale Polsat Sport Fight  już dzisiaj od godziny 19:00.





Rozpiska:
Walka wieczoru:
70 kg: Roman Szymański (8-2) vs. Joilton Santos (11-4)
K-1 93 kg: Tomasz Sarara vs. Dennis Stolzenbach
Główna karta: 84 kg: Paweł Hadaś (6-1) vs. Paweł Brandys (5-3)
K-1 77kg: Tomasz Gromadzki vs. Paweł Biszczak
K-1 77kg: Pavel Obozny vs. Kamil Jenel
+93 kg: Tyberiusz Kowalczyk (2-0) vs. Tomasz Czerwiński (8-13)
77 kg: Mateusz Strzelczyk (8-5-1) vs. Albert Odzimkowski (8-3)
84 kg: Andrzej Grzebyk (8-3) vs. Alexey Repalov (6-10)
+93 kg.: Akop Szostak (2-1) vs. Martin Chudej (3-5)
Karta wstępna:
77 kg: Łukasz Stanek (2-2) vs. Adrian Błeszyński (3-0)
61 kg: Piotr Olszynka (5-4) vs. Kamil Selwa (9-5)

Beata Welfle walczy o życie



31-letnia polska mistrzyni karate Beata Welfle cierpi na nieuleczalną chorobę. Na Facebooku ruszyła akcja, która ma na celu wesprzeć zawodniczkę w walce z glejakiem mózgu.





W związku z dramatyczną sytuacją, w której znalazła się Beata Welfle, ruszyła lawina akcji. Przyjaciele i współpracownicy postanowili zawalczyć o jej życie. Apelują o „ciepłe słowa, życzliwe gesty, mądre porady, cichą modlitwę. I głośną wiarę w zwycięstwo!”.
Pierwsze objawy choroby pojawiły się u Beaty w maju 2007 roku. Podczas jednego z treningów zawodniczka dostała pierwszego w swoim życiu ataku padaczki. Po poważnej operacji i biopsji lekarze postawili diagnozę – glejak anaplastyczny o złośliwości III stopnia. Dla kobiety rozpoczął się ciężki okres. Radio- i chemioterapia przynosiły dobre rezultaty, które pozwoliły Beacie wrócić na STUDIA  na AWF w Poznaniu. Chciała żyć normalnie i odnosić sportowe sukcesy. W kwietniu 2008 roku wystartowała na Mistrzostwach Polski w karate, gdzie zajęła trzecie miejsce. 2009 rok to wielki przełom w życiu Welfle. Spotkała na swojej drodze wielką miłość, wzięła ślub. Trzy lata później na świat przyszedł Julian, syn o którym Beata mówi, że jest jej największym szczęściem.
Dobry czas w życiu mistrzyni zakończyła bezlitosna wiadomość w 2015 roku. Podczas Biegu Niepodległości w Gdyni dostała ataku padaczki. Diagnoza: nawrót choroby. Guz jest nieoperacyjny. Ponownie rozpoczął się okres chemioterapii. Wyniki badań zrobionych rok później pokazały, że guz bardzo się rozwinął. Neurolodzy i onkolodzy stwierdzili, że już nic nie da się zrobić, że chemia nie ma już sensu. Jedynym sposobem ocalenia życia mistrzyni jest niekonwencjonalna terapia w niemieckiej klinice. Bardzo kosztowna. Przyjaciele zebrali ponad 6 000 zł, brakuje jeszcze ponad 150 000 zł.



MŚ w karate tradycyjnym: światowa elita w Krakowie




"Renesans tradycyjnego karate" - pod takim hasłem w piątek i sobotę w Krakowie odbędą XVIII mistrzostwa świata w karate tradycyjnym
Ma w nich wystartować ponad 350 osób.






W ramach "Światowego Festiwalu Renesans Karate-Do", w Tauron Arenie w Krakowie zostaną rozegrane nie tylko mistrzostwa świata w karate tradycyjnym, ale także XXIII mistrzostwa Europy karate fudokan. Odbędzie się też turniej karate koshiki super karatedo WGP czy Puchar Świata dzieci w karate tradycyjnym . Jedną z imprez towarzyszących będzie próba poprawienia rekordu świata w tworzeniu mozaiki sushi. Festiwalowi towarzyszy także II Naukowa Konferencja BUDO 2016.
Zawodnicy rozpoczną rywalizację w piątek już o godz. 8 rano. Finałowe walki seniorów zaplanowane na sobotnie popołudnie od godziny 15. Po zakończeniu rywalizacji o MŚ odbędzie się natomiast mecz pomiędzy finalistami ME w karate fudokan a finalistami MŚ w karate tradycyjnym w kumite drużynowym.

Jak przypomniał prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego (PZKT) i prezydent Światowej Federacji Karate Tradycyjnego Włodzimierz Kwieciński, Polska organizowała wcześniej MŚ w 1998 r. w Pruszkowie i 2012 r. w Łodzi. Jego zdaniem fakt, że zawody odbędą się tu po raz trzeci, jest dowodem wysokiej pozycji polskiego karate na świecie i docenieniem dotychczasowych sukcesów zawodników w światowej rywalizacji oraz działalności PZKT.
Cztery lata temu, w Łodzi Polacy zdobyli w kategorii seniorów 20 medali, w tym 7 złotych, W 2014. r. - w Genewie 21 medali w tym 12 z najcenniejszego kruszcu.
Tytułu mistrzowskiego zdobytego w Szwajcarii w stolicy Małopolski będą bronili Paweł Janusz (AKT Niepołomice, kata indywidualne), Aleksandra Gorzka (KK Pruszków, kata kobiet), Justyna Marciniak (Lubelski KKT), która zdobyła złote medale w fuku-go oraz ko-go kumite. W kadrze jest też Maria Depta (TS Sokół Aleksandrów Łódzki), która dwa lata temu był najlepsza w kumite. Teraz jednak wystartuje w kata indywidualnym.

środa, 5 października 2016

Taekwondo





Pozostając w tematyce z poprzedniego posta, dzisiaj przedstawię Państwu równie ciekawy artykuł.


Częstochowa dn. 16.01.2013


AUTOREFERAT

 Imię i nazwisko: Jacek Wąsik    

Studia Podyplomowe „Odnowa biologiczna w sportach walki” AWF Warszawa ZWWF w Białej Podlaskiej   
Doktor nauk fizycznych, specjalność biofizyka na podstawie rozprawy „Efekty grawitacyjne w osmotycznym i dyfuzyjnym transporcie membranowym roztworów nieelektrolitów” Uniwersytet Śląski w Katowicach, Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii  
Trzyletnia Szkoła Trenerska AWF Gdańsk  
Magister Fizyki, Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie, Wydział Matematyczno-Przyrodniczy  
Uprawnienia i kwalifikacje zawodowe: - Trener klasy mistrzowskiej taekwon-do - Trener II klasy w kickboxingu - Instruktor pływania 

 2012 – 2016 Członek Komisji Naukowej Europejskiej Federacji Taekwon-do 
 2011 – 2015 Wiceprezes Polskiego Związku Taekwon-do 
 1999 – 2007 Członek Zarządu Polskiego Związku Taekwon-do  


Wprowadzenie do tematyki  

Współcześnie sztuki walki rozwijają się w różnych kierunkach. Jednak w każdym 
z tych kierunków środkiem do osiągnięcia celu są między innymi rzuty, bloki i uderzenia. 
Jednym z zamiarów trenujących jest skuteczność w swoich działaniach. Dlatego też 
biomechaniczna identyfikacja ruchów stanowi ważny element wielu badań. Szczegółowa 
analiza ludzkich dokonań pokazuje, że drobne elementy kiedyś w ogóle nie brane pod 
uwagę, mogą poprawiać efektywność ruchu. Współczesne doświadczenia wskazują,  
że wybitne rezultaty sportowe osiągają trenerzy i zawodnicy, którzy są fachowo 
przygotowani do rywalizacji. W związku z tym, od sportowców obecnie wymaga się nie tylko coraz większej sprawności fizycznej, ale także intelektualnej.   
Praktycy taekwon-do mają zazwyczaj duży arsenał kopnięć. Jednak część badań 
biomechanicznych koncentruje się na technice górnych części ciała. Stull i Barham (1990) 
porównywali osiągane wartości prędkości oraz osiągane wartości siły zawodników shotokan karate, kempo, kung-fu, taekwon-do podczas wykonywania uderzenia prostego ręką. Pieter  i współpracownicy (1987) wyznaczyli prędkości i siły uderzenia prostego ręką oraz kopnięć: bocznego i okrężnego. Zasugerowali, że są potrzebne badania ilościowe dla lepszego zrozumienia tych technik. Wąsik (2008) zwrócił uwagę na moment uzyskania prędkości maksymalnej pięści i jego wpływ na efekt końcowy uderzenia. Rybicki 
i współpracownicy (2008) ustalili, że czas sportowego uderzenia prostego zawodników 
taekwon-do wynosi 30 ms – 50 ms. Oczywiście większość badań biomechanicznych dotyczyło kopnięć. Np. Ahn (1985) badał kinetyczne i kinematyczne zmienne oraz momenty sił mięśni dynamicznego  i pchającego kopnięcia frontalnego. Hwang (1987) przeanalizował dynamiczne kopnięcie frontalne w kilku aspektach: a) zbadał układ momentów mięśni biodra, kolana i kostki,  
b) wskazał kolejność działań dominującej grupy mięśni, c) określił rodzaje skurczów mięśni, 
d) podał zakresy segmentów ruchu względem stosowanych efektywnych momentów 
mięśniowych. Sørensen i współpracownicy (1996) badali wysokie kopnięcie przednie  
i stwierdzili, że spowolnienie uda wynika z ruchu zależnego od ruchu początkowego  
w kończynie dolnej, a nie aktywności hamowania. Opóźnienie uda jest bezpośrednim 
wynikiem przyspieszenia podudzia.  
Badania obrotów w kopnięciach podejmowało kilku badaczy (Pedzich i wsp., 2006; 
Chen, Chenfu, 2006), rozważając jak obrót wpływa na kinetykę kopnięć. Hwang (1985) 
opisał kopnięcie zahaczające za pomocą modelu ułożenia tułowia. Na tej podstawie 
rekomendował trenerom i zawodnikom poprawność wykonania tego rodzaju kopnięć. 
Wohlin (1989) analizował obrotowe kopnięcie zahaczające wykonywane przez 
amerykańskich zawodników w taekwon-do. Autor był zainteresowany zmianą kątów,  
kinematyką i kinetyką ciała podczas ruchu. Poza tym, analizował ruchy obrotowe głowy, 
ramion i bioder w stosunku do siebie oraz sekwencje kinematyki uda, nogi i stopy, przy 
zbliżaniu się do celu. Kopnięcie obrotowe boczne (dwit chagi) było badane przez Serina i 
Lieu (1991). Autorzy poinformowali, że kopnięcia obrotowe powodują większą prędkość 
stopy niż kopnięcia bez obrotu. Potwierdziły to badania przeprowadzone przez Pieter i 
Pieter (1995) oraz Pedzicha i wsp. (2006). 
Kopnięcie okrężne (wg. terminologii taekwon-do: dollyo chagi) należy do najczęściej 
opisywanych w literaturze (Kong i wsp., 2000; Kim i wsp., 2010; Esteval i wsp., 2011a; 
Esteval i wsp., 2011b). Pearson (1997) wykonał badania kinematyki tego kopnięcia. Określił 
on znaczenie kolejnych ruchów na wydajność kopnięcia. Stwierdzono, że średni czas trwania kopnięcia okrężnego to 0,35 sekund dla mężczyzn i 0,30 sekund dla kobiet należących do najlepszych zawodników taekwon-do z Singapuru (Boey, Xie, 2002). Nie stwierdzono jednakże związku pomiędzy najkrótszą trajektorią, a maksymalną prędkością. Badania wykazują, że kopnięcia te osiągają prędkości rzędu 9,94 m/s – 16,26 m/s (Pieter, Pieter, 1995) i siłę rzędu 1304 N - 2089 N (Falco i wsp., 2009). Lee i wsp. (2001) analizowali przyspieszenie środka masy, zmiany kątów w segmentach ciała, jak również zmiany pędu podczas wykonywania kopnięcia okrężnego. W bazie SportDiscus można odnaleźć ponad 8000 artykułów dotyczących sztuk walki (Vieten, 2008) przy czym dotyczących biomechaniki zaledwie 2 %, dla porównania artykułów dotyczących biomechaniki biegu jest około 20 %. Prezentowany dorobek naukowy uzupełnia lukę w opracowaniach dotyczących biomechaniki sportów walki. 


Cel pracy 

Celem badań były poszukiwania wiedzy o parametrach determinujących efektywność 
uderzeń. W opisanych poniżej badaniach, które zmierzają do opisania struktury ruchu 
wybranych technik taekwon-do, identyfikacji parametrów wpływających na efektywność 
uderzeń oraz opracowanie reguł wpływających na poprawę skuteczności wybranych 
uderzeń, postawiono następujące pytania badawcze:
 1. Jak wybrane parametry kinetyczne wpływają na efektywność wybranych technik 

taekwon-do ?
 2. Jakie warianty wykonania technik powinny dominować w procesie treningu ? 
3. Jak najefektywniej wykonać wybrane techniki taekwon-do ?  


Metodyka badań

Badaniom łącznie poddano 14 zawodników taekwon-do ITF (International Taekwon
do Federation). W skład tej grupy wchodzili zawodnicy o wysokim poziomie mistrzostwa 
sportowego (w ramach tej sztuki), między innymi Mistrzowie Europy i Mistrzowie Polski oraz inni o stażu co najmniej 4 lata.  Wszyscy trenowali regularnie 3 - 5 razy w tygodniu.  
Pomiar wykonano w laboratorium w warunkach jednakowych dla wszystkich 
badanych.  W trakcie badań zawodnicy stojąc w tej samej pozycji startowej (według 
terminologii taekwon-do: Niunja So Palmok Degi Maki) wykonywali trzykrotnie wybrany 
ruch taekwon-do. 
Do badań użyto systemu do kompleksowej analizy ruchu włoskiej firmy BTS Spa  
o nazwie Smart-D. Składał się on z sześciu kamer odbijających emitowane promieniowanie 
podczerwone, które w czasie rzeczywistym odczytywały położenie markerów umieszczonych na ciele zawodnika. Dzięki temu można było zarejestrować obraz ruchu badanego ciała oraz poddać ocenie uzyskane parametry kinematyczne. Ruchy rejestrowano z dokładnością  0,3 mm – 0,45 mm. Zapisu dokonano z częstotliwością 120 Hz. Dla zarejestrowania siły nacisku na podłoże wykorzystano platformę piezoelektryczną Kistler 9812C.  Do badań technik z wyskoku dodatkowo użyto tak zwanej maszyny do technik specjalnych (Wąsik 2009), czyli urządzenia używanego podczas rywalizacji sportowej w taekwon-do ITF do zaliczenia próby. 
Uzyskane dane, dotyczące przemieszczenia i prędkości charakterystycznych punktów 
na ciele zawodnika poddano analizie, określając wskaźniki opisujące strukturę przestrzenno
czasową uderzenia. Przyjmując dotychczasowe kryteria analiz biomechanicznych techniki 
sportowej (Hay, 1993), a szczególnie pomiaru technik stosowanych w taekwon-do (Wąsik, 
2006; Wąsik, 2007) uwzględniono w tych badaniach kolejne fazy ruchu (opisane w pracach 
dotyczących poszczególnych technik) od rozpoczęcia do całkowitego zakończenia uderzenia. 
Dla wszystkich wyznaczonych wskaźników obliczono wartość średnią i odchylenie 
standardowe oraz wyznaczono korelację pomiędzy charakterystycznymi parametrami 
ruchu. Współczynniki korelacji zweryfikowano na poziomie istotności p<0,05. Do określenia 
różnic między wartościami średnimi użyto t-testu na poziomie istotności p<0,01. 
Normalność rozkładu sprawdzono testem Kołmogorowa – Smirnowa. Wszystkie obliczenia 

wykonano przy użyciu MS Excel 2000.  


Omówienie wyników 

Badania wykazały, że na wysokość skoku zawodników podczas wykonywania 
kopnięcia dosiężnego (wg terminologii taekwon-do: twimyo nopi ap chagi) wpływają 
następujące elementy: wysokość środka ciężkości (SC) w momencie odbicia, wysokość lotu SC oraz wysokość zależna od długości kończyny dolnej i kąta zawartego pomiędzy prostą prostopadłą do deski a nogą. Na wysokość lotu wpływa również prędkość rozbiegu i kąt odbicia. Zależność prędkości w kierunku poziomym wygenerowanej podczas rozbiegu  
i prędkości pionowej (wyniesienia) uzyskanej podczas odbicia określa kąt odbicia (Hay 1993). 
Im szybszy rozbieg tym krótszy kontakt z podłożem ma stopa podczas odbicia, ale niestety 
również mniejsza prędkość pionowa osiągana przez zawodnika. Zatem zawodnik musi 
dobrać optymalną dla siebie prędkość podczas rozbiegu, aby zapanować nad odbiciem,  
w celu osiągnięcia maksymalnej wysokości (McNeill 1990). 
Przy wykonaniach kopnięcia dosiężnego wariantem tradycyjnym i (nowym) 
wariantem naturalnym zauważyć można istotne statystycznie różnice (p<0,01)  
w uzyskiwanych wartościach parametrów kinetycznych. Na podstawie obliczonych 
współczynników korelacji pomiędzy maksymalną siłą nacisku na podłoże i maksymalnym 
wyniesieniem środka masy można stwierdzić, że parametry te silnie korelują ze sobą - 
wersja tradycyjna r=0,70 (p<0,05), wersja naturalna r=0,63 (p<0,05). Wyniki regresji liniowej pokazują, że dla uzyskania podobnych wartości wysokości środka ciężkości dla wersji tradycyjnej przypadają większe wartości siły nacisku na podłoże oraz większe nachylenie linii trendu a=2,61, niż w wersji naturalnej a=1,23. Wynika z tego, że zaproponowana nowa   technika różniąca się wzorcem ruchu od tradycyjnej jest efektywniejsza. Daje ona mniejsze wartości obciążenia stawów nogi odbijającej (obniżają prawdopodobieństwo ewentualnych kontuzji) przy uzyskiwaniu większych wartości osiąganych wysokości środka ciężkości.  
Pieter i Pieter (1995) uzyskali wartości prędkości kopnięcia bocznego dla elity 
amerykańskich zawodników taekwon-do w granicach 5,20 m/s – 6,87 m/s. Sterkowicz  
i Madejski (1999) podają, że prędkość kopnięcia bocznego u wybranych zawodników 
hapkido wyniosła 6,63 m/s i 8,46 m/s. W tych badaniach najlepsi zawodnicy uzyskiwali 
prędkość rzędu 7,95 m/s. Wilk i współpracownicy (1982) podali, że karatecy wykonywali to 
kopnięcie z prędkością między 9,9 m/s – 14,4 m/s. Chociaż nie znaleziono potwierdzenia 
tych wyników u innych badaczy, to jednak zaznacza się pewna różnica w uzyskiwanych 
prędkościach między zawodnikami karate i taekwon-do. Sądzę, że różnice te wynikają 
głównie z innego sposobu realizacji kopnięć w tych stylach. 
Dokonane pomiary siły absolutnej kopnięcia bocznego pokazały, że zawodnicy 
taekwon-do uzyskują wartości od 390 N do 461 N (Pieter, Pieter, 1995). Z badań tych wynika również, że siła kopnięcia bocznego silnie zależy od masy ciała zawodnika. Nie wiemy jednak w jaki sposób dobierali oni dystans względem celu podczas wykonywania tych kopnięć. Większa masa wpływa nie tylko na wzrost wartości siły, ale również powoduje zwiększenie energii kinetycznej (Pieter et. al. 1987). Wiedza ta jest niezwykle istotna podczas uderzeń  w nieruchome obiekty (np. podczas łamania desek). W tym wypadku czas wykonania  i wysoki poziom produkcji średniej energii nie są tak ważne, jak maksymalna siła  w momencie kontaktu z celem (Stull, Barham, 1990).  
 Prawidłowo dobrany dystans ma wpływ na osiąganą siłę kopnięcia (Falco i wsp. 
2009). Uzyskana w tych badaniach średnia prędkość maksymalna podczas wykonywania 
kopnięcia bocznego osiągana była przy długości nogi równej ok. 82 % wartości maksymalnej. 
Długość ta może być traktowana jako wartość optymalna w tej technice kopnięcia dla 
uzyskania maksymalnej dynamiki uderzenia. Wykorzystanie zatem w pełni kinetyki 
uderzenia możliwe jest tylko wtedy gdy atakowany obiekt znajduje się w tej optymalnej dla 
tego uderzenia odległości. Zgodnie z zależnością F=m*v2/2s możemy szacować,  
że w momencie gdy prędkość stopy osiągnie wartość maksymalną, będzie również 
największa siła uderzenia. Tak oszacowana siła uderzenia przy średniej prędkości 
maksymalnej i średnim ciężarze ciała zawodnika (o ile założymy, że cała masa zawodnika 
bierze udział w ruchu) wynosiłaby F1020 N. Przy tak oszacowanej sile uderzenia, pomyłka o 10 % w odległości do atakowanego celu spowodowałaby zmniejszenie siły uderzenia do wartości F512 N. Zatem precyzyjny pomiar dystansu i moment trafienia w cel to bardzo ważna informacja dla uzyskania maksymalnej siły, jak również doboru optymalnej siły ciosu zależnej od zaistniałej sytuacji.  
Z zależności pomiędzy maksymalną prędkością stopy i maksymalną prędkością 
kolana podczas wykonania kopnięcia bocznego wynika, że większa prędkość kolana 
wyraźnie wpływa na wzrost osiąganej prędkości stopy (r=0.72). Oznacza to, że podczas 
doskonalenia techniki tego kopnięcia w celu zwiększenia prędkości stopy, należy zwrócić 
uwagę na prędkość kolana, która ma być zgodna z ruchem stopy. Krótki czas kopnięcia 
bocznego, zależy od maksymalnej prędkości osiąganej przez kolano (r=-0,59) i stopę w fazie wznoszenia (r=-0,86). Na czas całego kopnięcia składa się czas między postawą startową,  a przekrokiem oraz czasu wznoszenia nogi.  
Stwierdzono, że kopnięcie okrężne jest najczęściej stosowaną techniką w walce (Lee, 
1983; Nien et. al. 2004; Roh, Watkinson 2002). Conkel’a i współpracownicy (1988) 
wyznaczyli prędkość kopnięcia okrężnego dla elity zawodników taekwon-do, która wyniosła 
14,60 m/s. Serina i Lieu (1991) uzyskali wartość 15,9 m/s, a Pearson (1997) 13,4 m/s. We 
wszystkich tych przypadkach zawodnicy kopali w worek bokserski. Wiemy, że wzór ruchu 
używanego podczas uderzenia „w powietrze” różni się od ruchu używanego w fizyczny cel 
(Nistico, 1982). W badaniach w których zawodnicy wykonywali kopnięcia bez fizycznego 
celu. W taki sposób dokonano również pomiaru kopnięć zawodników karate, którzy 
uzyskiwali prędkości w granicach 9,5 m/s - 11,0 m/s (Wilk i wsp., 1982). W moich  
badaniach, wyznaczona średnia prędkość maksymalna kopnięcia okrężnego wyniosła  
9,75  ± 2,54 m/s.  
Wykonując to kopnięcie w pierwszym etapie następuje śrubowe skręcenie tułowia, 
które ma nadać nodze energii. W drugim etapie następuje prostowanie w stawie 
kolanowym do momentu trafienia w cel. Można powiedzieć, że od szybkości odbicia stopy 
i szybkości ruchu rotacyjnego rąk zależy dynamika kopnięcia. Zamach rękoma ma na celu: 
przekazanie momentu siły i nadanie rotacji ciału oraz zwiększenie siły odbicia stopy. 
Interesującą informacją jest to, że noga zmierzająca do celu nie uzyskuje maksymalnej 
prędkości wznoszącej w momencie dochodzenia do wyprostu kończyny, lecz w fazie odbicia. Ze względu na mnogość kopnięć w taekwon-do, tradycyjne uderzenie pięścią nie 
należy do najczęściej badanych. Z tych badań wynika, że pięść uderzająca do około 20 % 
cyklu pracy kończyny górnej ma średnią prędkość bliską zero. Miedzy 20 % - 50 % zmienna ta maleje. Związane to jest ze zmianą kierunku przemieszczania ręki, która w tym czasie wykonuje charakterystyczny dla tego uderzenia tzw. „ruch wsteczny”. Po przekroczeniu  50 % długości kończyny górnej prędkość ta gwałtownie wzrasta, by przy 86 % długości całkowitej ramienia uzyskać wartość maksymalną, średnio 6,18 ± 0,53 m/s. Potem następuje gwałtowny spadek prędkości, związany z hamowaniem pięści. 
 Należy zaznaczyć, że w większości przedstawione zagadnienia w opublikowanych 
pracach są autorskimi i niespotykanymi dotychczas biomechanicznymi opracowywanymi 
dotyczącym wybranych acyklicznych uderzeń. Wyniki tych badań pozwalają rekomendować technikę wykonywania wybranych uderzeń taekwon-do. Takie informacje mogą pomóc we wczesnych etapach nabywania umiejętności. Kompetentnym szkoleniowcom pomogą w tworzeniu ćwiczeń i programów szkolenia w oparciu o ilościowo określone czynniki. Dzięki czemu wzmocni to proces uczenia się zawodników.  




poniedziałek, 3 października 2016

"Antropomotoryka sztuk walki wobec uwarunkowań biologicznych "



Dzisiaj chcę przedstawić Państwu  artykuł pt: "Antropomotoryka sztuk walki wobec uwarunkowań biologicznych ". Obecnie mam na studiach przedmiot biomechanika, którego tematyka również jest związana z tym artykułem.

W artykule podjęte zostało zagadnienie rasowych predyspozycji do różnych form sztuk walki. Autor przedstawił także kilka definicji istotnych dla antropomotoryki sztuk walki. 


WOJCIECH J. CYNARSKI 


Uwarunkowania biologiczne, czy bardziej ogólnie fizyczne (nb. Popper postulował włączyć biologię i chemię do fizyki (Popper 1992)), stanowią w zamyśle autora jeden z głównych czynników, dzięki którym sztuki walki ukształtowały na Dalekim Wschodzie tak wielką różnorodność technik i form, rozwinęły bogactwo ruchu i specyficzne (w zakresie kultury fizycznej) wzory. Autor przedstawia opis związków w tym zakresie z ustaleniami antropologii fizycznej (biologicznej)  i teorii sztuk walki. Oprócz odniesień do literatury autor bazuje na 20- letniej obserwacji uczestniczącej w środowisku sztuk walki na terenie Europy i Japonii, oraz: na praktycznym opanowaniu całości programu technicznego (na poziomie mistrzowskim) w jūjutsu i karate, oraz częściowym (poziom techniczny 1-3 dan) w kilku innych sztukach walki. Zaprezentowane zostały propozycje zdefiniowania podstawowych pojęć dotyczących ruchu  i uwarunkowań fizycznych (biologicznych). Fizyka (biomechanika) ruchu w sztukach walki analizowana jest na przykładzie typowej techniki karate i jūjutsu.  



Uściślenie pojęć 


Z praktyką i nauczaniem ruchu (ćwiczeń i technik walki) w sztukach walki związane są pojęcia rozwijania sprawności, rekreacji, a niekiedy także rehabilitacji. Dla osiągnięcia poziomu zaawansowanego, czy tym bardziej mistrzowskiego, niezbędne jest wytrenowanie wysokiego lub wybitnego poziomu ogólnej i specjalnej sprawności – zarówno fizycznej i ruchowej, co realizowane jest w procesie edukacyjnym (Cynarski 2000) na bazie uzdolnień (fizycznych, intelektualnych etc.) ucznia. 
 Sprawność ruchową stanowi zespół zdolności ruchowych, możliwości wykonywania ruchów złożonych i precyzyjnych oraz koordynacji psychoruchowej. 
Sprawność fizyczną tworzy zaś zespół możliwości fizycznych i wysiłkowych organizmu (wydolność, wytrzymałość, siła, inne cechy motoryczne), odpornościowych i regeneracyjnych. 

Uzdolnienia ruchowe- to zespół potencjalnych możliwości ruchowych, szybkość uczenia się nowych, skomplikowanych ruchów, wyobraźni i pamięci ruchowej, koordynacji i harmonii ruchu. Uzdolnienia fizyczne, to potencjalne możliwości w zakresie procesów energetycznych, regeneracji, rozwijania mocy, szybkości i siły, funkcji układów i predyspozycji biologicznych.  
Analogicznie: rekreacja ruchowa dokonywana jest środkami ruchu i w zakresie ruchu – sprawności ruchowej, pośrednio oddziałując na inne sfery. W rekreacji fizycznej natomiast stosuje się, oprócz wysiłku związanego z ruchem, środki fizyczne – temperaturę, ciśnienie, wilgotność, masaże – i oddziałuje w zakresie sprawności fizycznej i zahartowania organizmu. Podobne rozróżnienie dotyczy tutaj pojęcia rehabilitacji. 
Rehabilitacja ruchowa stosuje ruchowe formy, jako środki usprawnienia psychofizycznego i społecznego, natomiast rehabilitacja fizyczna – czyli fizykoterapia (fizjoterapia) – środki fizyczne. Oczywiście należy także w dużej mierze odwołać się do ustalonych już znaczeń wielu pojęć – zwłaszcza z teorii treningu (Ważny 1994).  
Termin fizyka ruchu najszerzej ujmuje zagadnienie ruchowej analizy technik walki, określając nie tylko dynamikę ruchu, mechanikę pracy całego aparatu ruchowego (układów kostnego i mięśniowego), ale także biomechanikę pracy mięśni, fizjologię określonego wysiłku itd.


Uwarunkowania rasowe i biologiczne 

Na zagadnienie występujących u ludzi rasowych uwarunkowań predyspozycji do sportu zwróciła uwagę T. Łaska-Mierzejewska (Łaska-Mierzejewska 1999). Nie wszystkie jej spostrzeżenia wydają się być trafne, zwłaszcza w przypadku oceny predyspozycji rasy żółtej i mieszańców międzyrasowych. Otóż proporcje ciała (stosunkowo krótkie kończyny dolne) dają zawodnikom azjatyckim szczególne możliwości osiągania sukcesów w lekkich wagach w jūdō i w boksie, co potwierdzają stałe sukcesy sportowe, a przykłady Metysów w gronie najlepszych zawodników sportów walki wskazują na korzystną dla zdrowia i sprawności wymianę genów. Uwarunkowania rasowe są odpowiedzialne za wykształcenie na Dalekim Wschodzie tak wyrafinowanych i różnorodnych w bogactwie ruchu sztuk walki, na które to bogactwo zwracali uwagę Tokarski (Tokarski 1989) i Drozdowski (Drozdowski 1996). Powodem wykształcenia przez Azjatów tak finezyjnych technik walki są prawdopodobnie – oprócz predyspozycji charakterologicznych, czynników kulturowych (religia, tradycje historyczne) itp. – wyjątkowe uzdolnienia ruchowe rasy żółtej. O ile Europejczycy wygrywają np. z Japończykami w rywalizacji we współczesnych, siłowych sportach (judō, karate), głównie dzięki przewadze warunków fizycznych, to rzadko dorównują azjatyckim mistrzom w perfekcji opanowania technik i tradycyjnych form walki wręcz lub władania bronią. Liczne niesportowe odmiany sztuk walki pozostają obecnie poza dalekowschodnią Azją, prawie nieznane – np. honshu kobudō (pochodzące z centralnej Japonii szkoły władania tradycyjną samurajską bronią). Około 3,5 mln lat temu nasz przodek podobny był do współczesnych małp bonoba z Afryki środkowej1 (hipotetyczny pithecanthropus alalus, czyli małpolud niemy E. Haeckela?). Przed około 100 tys. lat czarnoskóry homo sapiens (lub homo erectus – wg Richarda Leakey’a – 200 tys. lat temu (Bomirski 2001)) wyruszył z pierwotnego, afrykańskiego „raju”, a jego ewolucja biologiczna zaczęła ustępować kulturowej. Ewolucyjna droga w czasie tysięcy lat i na dystansie tysięcy kilometrów zawiodła go do Azji i ukształtowała już jako pozbawionego części pigmentu przedstawiciela rasy żółtej. Rywalizacja z człowiekiem neandertalskim, lub także z innymi hominidami (Cremo, Thompson 1998), mogła przyczynić się do rozwinięcia – na bazie instynktu walki – uzdolnień psycho-ruchowych. Obydwa gatunki (homo sapiens i homo neanderthalensis) pozostawały w owym czasie, tj. 200-29 tys. lat temu, na etapie agresywnego kanibalizmu. Prawdopodobnie większa sprawność ruchowa i intelektualna oraz większa płodność naszych przodków zadecydowała o tragicznym losie neandertalczyków (Mellars 1998). Na przekaz genów istotnie wpływa instynkt. Symetria i proporcje ciała, gładka skóra i ładne włosy, regularne rysy twarzy, szczupła sylwetka, inteligentny wyraz oczu, a także ogólnie uroda i temperament świadczą o zdrowiu  i poziomie sił witalnych człowieka. Jest to przez (potencjalnego) partnera odbierane poniekąd instynktownie – bez świadomej refleksji – i wpływa na pociąg seksualny. Także wytrenowane ciała i twórcze dusze naszych praojców oraz akty dzielności dawnych myśliwych i wojowników, umożliwiające im awans do elity przywódczej, nie pozostawały bez wpływu na funkcje prokreacyjne. 
Pojęcie „dualizmu ewolucyjnego” – biologicznego i kulturowego – autor tego artykułu zapożyczył z hipotezy Poppera (Popper 1992), dotyczącej dualizmu (lub pluralizmu) genetycznego. Popper rozwinął lamarkizm i darwinizm, modyfikując teorię ewolucyjną. Zwrócił mianowicie uwagę, że nie tylko sposoby adaptacji ukierunkowanej na przetrwanie stanowiły cele ewolucji. Niektóre cele, np. artystyczne lub religijne, są niezależne lub ważniejsze od celu przetrwania (Popper 1992). Otóż ewolucja kulturowa (zwłaszcza rozwinięty w kulturach wojowników etos męstwa i honoru) była powodem rozwinięcia niebywałej zręczności w metodach walki. Nie ucieczka, lecz właśnie zwycięska walka stanowiła wówczas o przetrwaniu plemienia. Współczesne sztuki walki powstały w efekcie długiego procesu ewolucji kulturowej (Cynarski 1999 a).

Obserwacje własne autora dokonane w Japonii wskazują na następujące fakty: 
1. niewielkie genetyczne zróżnicowanie populacji tego wyspiarskiego kraju, odciętego morzami od „reszty świata”; - biała lub żółta cera (niekiedy ciemniejsza), czarne lub brązowe włosy i czarne oczy; - sylwetki w większości szczupłe o krótkich kończynach dolnych.                                                            

2. wyraźnie mniejszy niż w rasie białej dymorfizm płciowy; 
- niewielu mężczyzn o budowie atletycznej;
 - zdecydowana przewaga kobiet z małym biustem (pożądane są więc duże oczy, biust i długie nogi, a także włosy blond, co można stwierdzić na podstawie treści kolorowych żurnali i popularnych w tym kraju komiksów).
 Już proporcje ciała dają Japończykom przewagę w stabilności. Prócz tego sylwetka deltoidalna zapewnia, odwrotnie niż tzw. V-kształtna, dobrą psychofizyczną równowagę –dzięki obniżonemu środkowi ciężkości ciała. Procentuje to w sportowym jūdō i w sumō. Na antropologiczne przesłanki japońskich zapasów sumō zwracają uwagę M. i H. Keller (Keller, Keller 1989) pisząc, że długi tułów i krótkie nogi Japończyków składają się na idealną dla tego sportu kombinację.


Fizyka ruchu  

Autor zdecydował się naświetlić szkicowo zagadnienie fizyki ruchu (kinetyki) w sztukach walki na przykładzie karate i jūjutsu, jako wzorcowych sztuk odpowiadających ogólnym metodom gōhō (bazującym na twardości i dynamice) oraz jūhō (formom miękkości i płynności ruchu). Dynamiką uderzeń w karate zajmowali się m. in. Fechner i Ruciński (Fechner, Ruciński 1985), przedstawiając wyniki pomiarów prędkości uderzeń kilku technik wykonywanych ręką i nogą. Na końcową prędkość np. pięści pracuje ruch całego ciała, co ilustrował na mechanicznym modelu  M. Nakayama (Nakayama 1966). 
Fizyka karate shōtōkan (oraz pokrewnych stylów, jak fudōkan itp.) kształtuje nawyki ruchowe ćwiczącego, rozwijając dynamikę kosztem płynności, a szermierczą precyzję kosztem odporności boksera. Ruchy są gwałtowne, „szarpane”; pozycje niskie, nienaturalne. Zasada „twardego bloku”, łamiącego rękę napastnika jest nie tylko nieskuteczna wobec silniejszego agresora, ale także – można rzec – wbrew naturze. Inne style najczęściej unikają bezpośredniej konfrontacji sił, zamieniając twardy blok na unik, sparowanie, przechwycenie lub wyprzedzenie ataku. Karateka, będący stylistą shōtōkanu, ma zwykle duże problemy z nauką systemów „miękkich”, jak jūjutsu czy aikidō, ale także „elastycznych” odmian karate, jak wadōryū, gōjū-ryū lub zendō karate.  Z kolei odwrotnie, zapaśnik lub jūdōka ma zwykle duże trudności przy realizacji dynamicznych technik (ręcznych i nożnych) – zwłaszcza w zakresie precyzji (ułożenie powierzchni uderzających, praca bioder i barków), równowagi i tzw. kime, czyli spięcia, koncentracji „twardego ki”. Twarde ki realizowane jest przez skoordynowany ruch i sumowanie prędkości, właściwy timing (czas wykonania techniki), pełną psychofizyczną koncentrację i wyładowanie eksplozywnej energii – np. w testach łamania twardych przedmiotów – co akcentowane jest okrzykiem (kiai). „Miękkie ki” wynika z płynności i harmonii ruchu, np. w aikidō. Kontrolowanie własnego centrum – środka ciężkości – i równowagi napastnika umożliwia wykonanie technik rzutów prawie bez własnego wysiłku. Zasadą podstawową sztuki elastyczności (jūjutsu) jest wykorzystanie siły atakującego przeciwko agresorowi. K Piech (Piech 1997) – posiadacz wysokiego stopnia 4 dan w kobudō (techniki tradycyjnych broni) – określił judoków podejmujących naukę kobudō, że „poruszają się jak kaczki”. Zapaśnicze, siłowe sporty walki rozwijają znakomicie fizyczną sprawność, ale dość jednostronnie w zakresie sprawności ruchowej. Dużo lepiej sprawność ruchową kształtują bardziej wszechstronne style walki, a najlepiej – kompletne systemy budō (jap. drogi sztuk walki), zawierające pełny zestaw metod walki z bronią  i wręcz (Cynarski 1999 b). W karate gōjū-ryū (dosł. twardo-miękka szkoła) w kata (formie technicznej) tenshō te same ruchy mają zastosowanie jako bloki (uke) lub ataki (kogeki-waza). Podobnie jest w wielu innych szkołach i stylach „elastycznego” karate i kenpō, np. w zendō karate, gdzie łączy się zasady gōhō i jūhō (Cynarski 1999 b). Pełnię rozwoju ruchowego zapewnia więc powiązanie ćwiczeń władania różnorodną bronią, walki w różnych dystansach, jak również  „z chwytu” i w pozycji leżącej, przy czym uprawianie kilku sztuk walki może pełnić rolę „sportów uzupełniających” wobec dyscypliny traktowanej priorytetowo. 
W nauce owego bogactwa ruchowego podstawowe znaczenie utrzymuje prastara metoda naśladowania i powtarzania ruchów mistrza. Mamy tutaj typowy przykład upodobnienia (mimesis) na gruncie antropomotoryki. W jaki sposób osobowość nauczyciela wpływa na długoletnich uczniów autor miał okazję przekonać się, obserwując wykonywanie układów technicznych  i ćwiczeń wolnych typu randori przez D. Drexlera (20 lat praktyki, poziom zaawansowania 4 dan) w szkole mistrza L. Siebera (najwyższy poziom mistrzowski 10 dan). Motoryka Drexlera była wiernym odbiciem (jednak nie doskonałym) ruchowego wzoru nauczyciela. Wskazuje się, że umiejętności techniczne i taktyczne uczniów odzwierciedlają ok. 60 procent poziomu mistrzanauczyciela. Istotny jest tutaj także wpływ czynnika tradycji kulturowej na sposoby poruszania się, techniki posługiwania się własnym ciałem i formy ruchowej ekspresji (Mauss 1973).  Co ważne, o sukcesach w sztukach walki nie decydują biologiczne predyspozycje, pomimo że stanowią one istotny składnik i wymierny potencjał mistrzostwa. Decydujące są cechy osobowe, charakterologiczne, wolicjonalne, niezłomna motywacja i długoletnia, wytrwała praca. Potwierdzeniem dla owej tezy może być przykład autora, który z pewnością nie jest siłaczem i atletą (wskaźnik Rohrera 1,11). Konstruowane modele mistrzów sportu – w odniesieniu do sztuk walki – uwzględniać powinny cechy rasowe (np. uzdolnienia Murzynów do karate i kick-boxingu), uwarunkowania antropomorficzne, talent ruchowy i predyspozycje psychiczne. 

Konkluzje   


Antropomotoryka sztuk walki wymaga sprecyzowania podstawowych pojęć. Wymaga także odniesień do uwarunkowań antropologicznych, czy ogólniej biologicznych i kulturowych oraz teorii sztuk walki. Sztuki walki ukształtowały na Dalekim Wschodzie wielką różnorodność technik  i form, rozwinęły bogactwo ruchu. Fizyka ruchu (biomechanika, kinetyka) w sztukach walki została przeanalizowana na przykładzie typowej techniki karate i jūjutsu. Jedynie wszechstronny trening całego zespołu sztuk walki daje optymalne efekty w zakresie sprawności psychomotorycznej (ruchowej) i fizycznej. Autor wskazał także na predyspozycje rasowe do sztuk walki i formy przyswajania wzorów ruchowych (technik posługiwania się ciałem). Proporcje ciała, cechy psychiczne i uzdolnienia fizyczne oraz ruchowe powinny być uwzględniane podczas konstruowania modeli mistrzów sportu, dotyczących sztuk i sportów walki.   



niedziela, 2 października 2016

Ciekawostki: Studenci AWF w rankingu World Federation Taekwondo


 


Karol Robak i Aleksandra Kowalczuk znaleźli się w trójce najlepszych zawodników rankingu Polskiego Związku Taekwondo Olimpijskiego w kategorii Młodzież.

Studentka I roku Wychowania Fizycznego oraz student I roku Fizjoterapii zdobyli też pierwsze i drugie miejsce w zestawieniu World Federation Taekwondo, w którym umieszcza się aktualnie startujących zawodników posiadających licencję PZTO.




KSW 36: "Trzy Korony"






1 pażdziernika 2016 roku w Zielonej Górze odbyła się gala KSW 36. Nie zabrakło emocjonujących pojedynków, efektownych akcji, a przede wszystkim nokautów.



Ariane Lipski efektownie znokautowała Sheilę Gaff



Dwie minuty i dziewięć sekund - tylko tyle trwała druga walka pań na KSW 36. Po takim czasie Ariane Lipski zdołała świetnie trafić w stójce Sheilę Gaff, a potem w parterze "zmusić" sędziego do przerwania pojedynku.

Ariane Lipski i Sheila Gaff wystąpiły w szóstej walce gali KSW 36 w Zielonej Górze. 

Panie od początku starcia pokazały, że nie będą kalkulować w tym pojedynku. Błyskawiczne, mocne ciosy przecinały powietrze i dochodziły do celu.  Ostatecznie to jednak Ariane Lipski trafiła mocniej i zakończyła walkę przez nokaut już w pierwszej rundzie. 
  





Walka wieczoru:


84 kg: Michał Materla pok. Rousimara Palharesa przez KO (podbródkowy) ,runda II, 1:27

W walce wieczoru gali KSW 36: Trzy Korony stanęli naprzeciwko siebie Michał Materla i Rousimar Palhares. Z dużym respektem podeszli do siebie zawodnicy walki wieczoru i chociaż walczyli przez chwilę w parterze, przez większą część rundy wymieniali potężne ciosy w stójce. Druga runda ponownie toczyła się w stójce i to właśnie tam Michał Materla znalazł sposób na zakończenie pojedynku. Po potężnym ciosie podbródkowym Brazylijczyk padł na matę. Polak zwyciężył w walce wieczoru gali KSW 36. 



Wyniki:
93 kg: Tomasz Narkun pok. Thierry’ego Rameau Sokoudjou przez TKO (uderzenia przy siatce), runda I, 4:3870 kg: Mateusz Gamrot pok. Renato „Pezinho” Gomes przez poddanie (skrętówka) , runda II, 3:46
57 kg: Ariane Lipski pok. Sheilę Gaff przez TKO (ciosy), runda I, 2:09
120 kg: Michał Kita pok. Michała Włodarka przez poddanie (gilotyna), runda I, 4:47
66 kg: Kleber Koike Erbst pok. Leszka Krakowskiego przez poddanie (duszenie trójkątne nogami), runda I, 4:24
57 kg: Diana Belbita pok. Katarzynę Lubońską przez jednogłośną decyzję sędziów (3x 30-27)
70 kg: Grzegorz Szulakowski pok. Bartłomieja Kurczewskiego przez jednogłośną decyzję sędziów (3x 30-27)
70 kg: Maciej Kazieczko pok. Mariusza Mazura jednogłośną decyzją sędziów (3x 30-27)