Życie to droga
„Prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy zwyciężają w pojedynkach dnia codziennego.”
Wielkie marzenia składają się z mnóstwa elementów...
poniedziałek, 28 października 2013
Witam!:)
Witam wszystkich! :)
Przepraszam, za tak długą nieobecność. Byłam na Festiwalu Sztuk Walki i do tego ostatnio dużo nauki na studiach... Dzisiaj dodam zdjęcia z Budo Gali 2013 :). Mam nadzieję, że będą się Wam podobać:)
poniedziałek, 14 października 2013
Witam:)
Dzisiaj chciałam napisać Wam o pewnym filmie, który obejrzałam i który utkwił mi w pamięci.
Jest to film biograficzny przedstawiający historię Ip Mana, legendarnego chińskiego mistrza kung fu. Był on nauczycielem między innymi Bruce'a Lee. Obecnie jego szkoły Wing Chun trenują uczniów na całym świecie. Akcja filmu osadzona jest w latach 40-tych XX wieku w czasie okupacji Chin przez Japonię.
W pierwszej części filmu Ip Man jako mały chłopiec pobiera nauki Kung-fu w szkole sztuk walki. Tam odkrywa w sobie zamiłowanie do Kung Fu i i wielki talent. W drugiej części już jako dorosły i dojrzały człowiek pragnie założyć własną szkolę Wing Chun. Musi jednak zmierzyć się z wieloma trudnościami, które spotyka na swojej drodze, stoczyć wiele pojedynków, by udowodnić, że jest godny tytułu mistrza. Jednak pewien incydent, do głębi porusza serce i duszę chińskiego wojownika. Śmierć mistrza, którego poznał, za godność i dobre imię sztuk walki skłania Ip Mana do zmierzenia się z tym, który się do tego przyczynił. Mistrz, którego z początku nie bardzo lubił staje się dla niego wzorem i przykładem do naśladowania w życiu. Przez swoją postawę i poświęcenie w imię Kung Fu, mimo, że miał rodzinę i zdawał sobie sprawę, że to walka na śmierć i życie poświęcił się dla dobra sztuk walki, swoich uczniów. Ip Man poprzysięga zemstę. Mimo obaw żony, która spodziewa się ich drugiego dziecka staje do walki z bokserem-tornado. Po ciężkiej walce, po wielu trudnych momentach pokonuje w końcowym rezultacie tornado i staje się bohaterem dla chińskiej społeczności. Jest to film o wartościach, które powinny być w życiu ważne dla każdego człowieka. Myślę, że warty obejrzenia :)
piątek, 11 października 2013
Oddychanie w sztukach walki
Budowa i fizjologia układu oddechowego
Do układu oddechowego należą:
- nos zewnętrzny
- jama nosowa wraz z zatokami przynosowymi
- krtań
- tchawica
- oskrzela główne
- płuca wraz z opłucną i jamami opłucnowymi
Czynność układu oddechowego to proces, w którym można wyróżnić dwie składowe:
- Oddychanie zewnętrzne, polegające na doprowadzeniu tlenu do komórek zgodnie z gradientem ciśnienia parcjalnego tlenu i jednoczesnym usuwaniu z komórek dwutlenku węgla.
- Oddychanie wewnętrzne, czyli wewnątrzkomórkowe, w czasie którego cząsteczki tlenu wchodzą w reakcje chemiczne zachodzące w mitochondriach; w wyniku tych procesów powstają wysokoenergetyczne związki fosforowe, czyli źródło energii tworzone na potrzeby całego organizmu.
oddychanie zewnętrzne ----> CO3 O2 ATP ----> oddychanie wewnętrzne.
Wynika stąd prosta zależność: ODDYCHANIE = ENERGIA, co
oznacza, że oddychanie ma bezpośredni wpływ na produkcję energii. Na
oddychanie zewnętrzne składają się następujące procesy:
- wentylacja płuc
- dyfuzja gazów między powietrzem pęcherzykowym a krwią
- transport gazów
- dyfuzja gazów pomiędzy krwią a komórkami.
Oddychanie zewnętrze jest procesem złożonym, w którym,
poza układem oddechowym, w którym odbywa się proces wentylacji oraz i
związanym z nim układem krążenia i krwi biorącymi udział w transporcie
gazów oddechowych, uczestniczą także:
- ośrodki nerwowe sterujące oddychaniem
- mięśnie poprzecznie prążkowane Wśród mięśni oddechowych klatki piersiowej szczególną rolę odgrywa przepona.
Jest to płaski mięsień oddzielający jamę brzuszną od
klatki piersiowej, wypukły ku górze, zwłaszcza w częściach bocznych.
Przepona jest najsilniejszym mięśniem wdechowym (prawie 75% siły
wdechu). Z przeponą współdziałają mięśnie międzyżebrowe zewnętrzne.
Wspomagać wdech mogą także i inne mięśnie, m.in.:
- mięsień piersiowy większy i mniejszy
- mięsień zębaty przedni
- mięśnie pochyłe
- mięsień najszerszy grzbietu i inne.
Na szczycie wdechu mięśnie wdechowe rozkurczają się i
klatka piersiowa dzięki sprężystości płuc zaczyna zmniejszać swoją
objętość. Ciśnienie w pęcherzykach płucnych wzrasta powyżej ciśnienia
atmosferycznego i powietrze jest usuwane na zewnątrz. Spokojny wydech
jest aktem biernym, nie wymagającym skurczu mięśni, natomiast w czasie
nasilonego wydechu kurczą się mięśnie wydechowe. Wśród mięśni
wydechowych zasadniczą rolę odgrywa mięsień poprzeczny brzucha - mięsień
o poprzecznym kierunku włókien, położony pod mięśniem skośnym
wewnętrznym. Stanowi on szeroki, płaski pas poprzeczny, który ciągnie
się od kręgosłupa do kresy białej, obejmując narządy jamy brzusznej.
Dzięki swym przyczepom żebrowym zbliża żebra do płaszczyzny pośrodkowej,
zwęża klatkę piersiową i przyczynia się do wydechu. Zasadnicza jednak
praca tego mięśnia polega na poprzecznym sznurowaniu, czyli tworzeniu
gorsetu mięśniowego. Jest on głównym mięśniem biorącym udział w
wytwarzaniu tłoczni brzusznej. Mięśnie brzucha są mięśniami wydechowymi -
są też najskuteczniejszymi antagonistami wdechowo pracującej przepony.
Wdech jest aktem czynnym, wymagającym pracy przepony. WDECH ruch
przepony do dołu Spokojny wydech odbywa się bez udziału mięśni. WYDECH
ruch przepony do góry Dwa kolejne typy wydechu zachodzą z istotnym
udziałem mięśni wydechowych. Są one szczególnie ważne z uwagi na ich
wykorzystanie w technikach karate. Nasilony wydech odbywa się na skutek
silnego skurczu mięśni brzucha i dna miednicy. Stosowany jest np. w
czasie wykonywania techniki kończącej finishing blow. nasilony WYDECH
ruch przepony do góry skurcz mięśni brzucha i dna miednicy TŁOCZNIA
BRZUSZNA jest to wzrost ciśnienia w jamie brzusznej przy skurczu:
przepony, mięsni powłok brzucha (głównie mięśnia poprzecznego) i mięśni
dna miednicy przy zamkniętej głośni. Przepona jest znacznie słabsza od
ułożonych wielowarstwowo mięśni powłok brzusznych; dlatego tłocznia
brzuszna jest w pełni uzyskana dopiero wtedy, gdy powietrze oddechowe
zostaje zatrzymane w płucach przez zamknięcie szpary głośni. Płuca
podpierają wówczas przeponę jak poduszki wypełnione powietrzem i nie
dają jej uwypuklić się w kierunku klatki piersiowej. Tłoczni brzuszna
stosowana jest w krótkich technikach, np. w blokach w kombinacjach.
Właściwe użycie mięśni biorących udział w oddychaniu, czyli stosowanie
oddychania brzusznego ma zasadnicze znaczenie w sztukach walki. W
pozycji stojącej występuje zaburzenie stosunku pomiędzy wentylacją a
perfuzją. W tej pozycji możemy zaobserwować, że: wentylacja, czyli
swobodny przepływ powietrza jest większy w górnych częściach płuc pod
wpływem oddziaływania siły grawitacyjnej dużo więcej krwi przepływa
przez dolne części płuc Stopień dysproporcji pomiędzy wentylacją a
perfuzją może być istotnie zredukowany poprzez właściwą technikę
oddychania (oddychanie brzuszne). To również dowodzi większą efektywność
oddychania brzusznego. Wyobrażając sobie klatkę piersiową jako walec to
powiększenie pojemności klatki piersiowej możliwe jest trzema
sposobami:
- poprzez uniesienie jej górnej części - oddychanie obojczykowe
- poprzez rozszerzenie ścian klatki piersiowej - oddychanie piersiowe
- poprzez rozciągnięcie przepony - oddychanie przeponowe
Najbardziej efektywne jest oddychanie przeponowe; jest
ono również najlepiej dostosowane do codziennej aktywności. Im wyżej
zachodzi proces rozszerzania klatki piersiowej tym silniej spada
efektywność oddychania. Oddychanie obojczykowe zachodzi dopiero wtedy,
gdy zapotrzebowanie na tlen jest bardzo duże, np. podczas energicznych
ćwiczeń.; również emocje, stres, ale i niektóre choroby układu
oddechowego podnoszą na wyższe piętro proces oddychania.
Sztuka oddychania - wrota do szerszej świadomości, narzędzie w pościgu za rzeczywistym zdrowiem holistycznym
Prowadząc obserwacje małego dziecka można zauważyć jak
rytmicznie porusza się jego brzuszek w czasie oddychania. Naturalny
oddech dziecka polega na pracy przepony. Dorośli tymczasem zatracają ten
nawyk. Pod wpływem różnych czynników zewnątrzpochodnych (sytuacji
stresowych, lęków) zaczynają oddychać głównie klatką piersiową. Im
człowiek starszy, tym oddech przesuwa się wyżej. U osób złożonych
śmiertelną chorobą oddech nagle ucieka i przychodzi śmierć. Wynika z
tego podstawowa zasada dobrego oddychania, która mówi, by zaczepić,
"zakorzenić" oddech na dnie brzucha. Oddychanie w tradycji taoistycznej.
Znaczenie ćwiczeń oddechowych dla utrzymania zdrowia, dobrej kondycji,
czy wręcz długowieczności znane jest od tysięcy lat.
W Indiach funkcjonowała nauka pranajamy, oddychania
praktykowanego przez joginów. Potrafili oni poprzez świadome
kontrolowanie oddychania zmniejszyć tempo przemian metabolicznych oraz
procesów nerwowych, wprowadzić siebie w stan uspokojenia i medytacji. Po
przeszczepieniu ćwiczeń oddechowych na grunt chiński przez BODHIDARMĘ, w
połączeniu z oryginalnymi formami rytmiki dały początek znanym
ćwiczeniom chee - gung ( oczywiście autorowi chodziło o ćwiczenia Qi Kung przyp. redakcji),
ćwiczeniom mającym na celu zwiększenie sił witalnych człowieka. Szybko
znalazły również zastosowanie w sztukach walki. CHEE - GUNG (Qi Kung)jest to sztuka kontrolowania energii i nauka o tym, jak panować nad polem energetycznym organizmu: CHEE (Qi)
oznacza "oddech", "powietrze", ale także "energię" Wskazuje to, jak
ważną rolę odgrywa oddychanie w pobieraniu energii atmosferycznej przez
organizm. GUNG (Kung) "praca", "umiejętność", "osiągnięcie".
Oddychanie a procesy metaboliczne, energia i witalność
Oddychanie wpływając na procesy metaboliczne wywiera
również wpływ na energię i witalność. Płytki, nieregularny oddech jest
uważany przez specjalistów medycyny chińskiej za główną przyczynę braku
witalności i słabej przemiany materii. Powszechnie wiadomo, że znakomici
sportowcy, ale także np. śpiewacy operowi w mistrzowski sposób panują
nad oddechem, a między innymi w opanowaniu sztuki głębokiego rytmicznego
oddychania brzusznego tkwi źródło ich sukcesów. Z punktu widzenia
przemian metabolicznych wysiłek fizyczny powoduje zakwaszenie krwi (tzw.
kwasicę metaboliczną) na skutek zwiększonej produkcji kwasu mlekowego;
głębokie oddychanie ma działanie przeciwstawne - alkalizuje krew;
Utrzymanie równowagi metabolicznej jest więc uzależnione od prawidłowego
oddychania. Oddychanie funkcjonuje w mechanizmach sprzężenia zwrotnego z
naszą psychiką (naszymi emocjami) oraz aktywnością układu
autonomicznego:
EMOCJE <----> ODDECH <----> UKŁAD AUTONOMICZNY
Stan emocjonalny wymusza zmianę parametrów oddychania. Te z kolei wpływają na emocje tłumiąc je lub wzmacniając:
Stan emocjonalny <----> Zmiana parametrów <----> Zmiany parametrów homeostazy oddychania
W sytuacjach stresowych, np w czasie zawodów sportowych,
ciało szykuje swoje mechanizmy obronne i przygotowuje się na
konfrontację na zasadzie "walcz lub uciekaj". Odpowiedzią jest reakcja
objawiająca się zimnymi, spoconymi dłońmi (co jest wynikiem wzmożonej
aktywności układu współczulnego) i silnym lękiem. Jeżeli wcześniej
dominowało oddychanie przeponowe teraz pojawia się również oddychanie
piersiowe, pomagając sprostać wzrastającemu zapotrzebowaniu na tlen.
Jeżeli zostanie utracona kontrola nad oddychaniem może pojawić się
niekorzystna hiperwentylacja, mogąca przebiegać z poważnymi objawami
klinicznymi (np. utratą przytomności) sytuacja stresowa (aktywacja
układu współczulnego) nasilenie oddychania zwiększony dowóz O2 do tkanek
zużycie nagromadzonej energii brak wykorzystania energii poprzez
aktywność fizyczną zasadowica oddechowa (klinicznie: złe samopoczucie,
zawroty głowy, omdlenie Przejęcie kontroli nad oddychaniem i jego
"przestawienie" na brzuszny tor oddychania pobudza układ przywspółczulny
doprowadzając do powrotu równowagi układu autonomicznego oraz do
osłabienia lub zniesienia objawów stresu. Typowe dla większości ludzi
oddychanie piersiowe, jest w rzeczywistości objawem reakcji "walcz lub
uciekaj", wyzwalanej w sytuacji np. grożącego niebezpieczeństwa. Panika
wzmaga wydzielanie adrenaliny, dochodzi do hiperwentylacji. Zapanowawszy
na oddechem, zwłaszcza nauczywszy się nabierać powietrze rytmicznie i
głęboko do brzucha, można zmienić reakcję układu nerwowego. Należy
również podkreślić, że głębokie oddychanie spełnia funkcję "drugiego
serca" wspomagającego układ krążenia. Rytmiczne skurcze przepony
ułatwiają powrót krwi żylnej do serca. Ponadto na skutek połączenia
osierdzia z przeponą, w czasie głębokiego wdechu, przemieszczająca się
do dołu przepona pociąga serce ku dołowi brzucha, a wypełniające się
powietrzem płuca delikatnie ściskają serce robiąc w ten sposób sercu
masaż. Oddychanie a autonomiczny układ nerwowy Oddychanie ma bezpośredni
wpływ na autonomiczny układ nerwowy (ta właśnie zależność jest podstawą
wszystkich systemów jogi i medytacji); regulując funkcjonowanie
autonomicznego układu nerwowego, wpływającego m.in. na procesy
metaboliczne oraz na pracę układu krążenia, oddychanie staje się
bezpośrednim mostem łączącym ciało i umysł i pozwala utrzymywać pomiędzy
nimi harmonię Psychofizjologicznym skutkiem powolnych, miękkich ruchów
połączonych z oddychaniem przeponowym jest uspokojenie autonomicznego
układu nerwowego, jego przejście z chronicznie nadaktywnego trybu
współczulnego (co związane jest n nadmierną aktywnością życia
codziennego) w przywracający siły tryb przywspółczulny. Oddychanie a
emocje Psychologowie wykazali, że istnieje zgodność typów osobowości i
modeli oddychania. Określony stan umysłu przejawia się w pewnym sposobie
oddychania i odwrotnie. Obierając świadomie, pewien sposób oddychania,
możemy wywołać odpowiadający mu stan umysłu. Regulując, zwalniając i
pogłębiając oddech np. przed walką na zawodach sportowych możemy zarówno
przejąć kontrolę nad naszymi emocjami, jak i opanować niekorzystne
objawy pobudzenia układu autonomicznego. Z kolei wyciszony umysł ułatwia
koncentrację i wyostrza percepcję. Wielu psychoterapeutów, pochodzących
w szczególności ze szkoły ALEXANDRA LOWEN'A przywiązuje ogromną wagę do
oddychania, twierdząc, że wielu ludzi "zamraża" czy unieruchamia swoje
przepony próbując zatrzymać lęki przed agresją i inne silne uczucia z
dala od świadomości. emocje (strach, agresja, lęk) usztywnienie przepony
odizolowanie uczuć i zamknięcie ich w dolnej oddychanie piersiowe
części ciała w celu wyparcia ich ze świadomości Skrajne emocje zakłócają
delikatną równowagę energii w organizmie człowieka i w medycynie
chińskiej uważane są za źródło wszelkich chorób i degeneracji.
Mistrzowskie opanowanie kontroli oddychania pozwala wpływać także na
odczuwanie bólu poprzez wpływ na działanie ośrodkowego układu nerwowego.
Na proces oddychania z punktu widzenia adepta sztuk walki można patrzeć w dwóch aspektach:
- w aspekcie fizjologicznym
- w aspekcie duchowym, mentalnym
Fizjologiczny aspekt oddychania.
Aspekt fizjologiczny to współdziałanie oddychania i pracy
układu mięśniowego. Mistrzowie sztuk walki od dawna zwracali szczególną
uwagę na poprawność oddychania w czasie wykonywania technik.
Mistrz Nishiyama w swojej książce "The art of the 'empty hand' fighting"
tak pisał:
"... Ogólnie wiadomo, że wydech pomaga przy kurczeniu
mięśni, podczas gdy wdech powoduje odpoczynek mięśni. Te reguły
znajdują zastosowanie w karate, gdzie powietrze jest gwałtownie
wydychane podczas wykonywania technik a wdychane po ich zakończeniu..."
Znamy to również z doświadczenia, którego nabyliśmy w
czasie wieloletnich treningów, ale także z praktyki dnia codziennego
(każdy wysiłek wymaga wspomagania wydechem). Skuteczność technik karate
zależy w dużej mierze od poprawności oddychania. Wiemy np., że:
- szybkość technik zależy od szybkości wydechu
- efektywność zależy od synchronizacji oddychania i wykonywanej techniki
Wydech jest również sygnałem dla ciała do rozpoczęcia
techniki im silniejszy wydech, tym silniej mogą zapracować mięśnie
płynne łączenie technik, np. w kata możliwe jest dzięki właściwemu
oddychaniu. W przypadku techniki kończącej silnemu skurczowi mięśni i
przekazaniu energii w cel musi towarzyszyć silny skurcz wewnętrznych
mięśni brzucha zwiększający natężenie wydychanego powietrza. W
klasycznym już tekście "Judo Taisen Roku", uważanym przez wielu
ekspertów za biblię judo, możemy przeczytać:
"dostosuj swój atak do rytmu oddychania przeciwnika i wykorzystaj najlepszą nadarzającą się sposobność..."
Wiemy, że wyczucie oddechu przeciwnika daje możliwość
wykonania własnej techniki w najbardziej optymalnym momencie (w czasie
kyo) tj. w okresie kiedy przeciwnik wykonuje wdech. Stąd wynika
konieczność ukrycia ruchów oddechowych klatki piersiowej. Możemy to
uzyskać zwiększając pracę oddechową mięśni powłok brzusznych.
Mistrz Yamaguchi z kolei wyróżniał dwa typy oddychania brzusznego:
Pierwszy z nich ibuki, najbardziej naturalny, można zaobserwować u dziecka, które jeszcze nie zdążyło nabyć złych nawyków oddechowych, a także u osób praktykujących ćwiczenia medytacyjne. Jest miękki, ale silny. Drugi, yobuki, twardy i głośny, spotykany jest w czasie walki. Yamaguchi określił go jako niezwykle wojowniczy, czy wręcz zwierzęcy.
Pierwszy z nich ibuki, najbardziej naturalny, można zaobserwować u dziecka, które jeszcze nie zdążyło nabyć złych nawyków oddechowych, a także u osób praktykujących ćwiczenia medytacyjne. Jest miękki, ale silny. Drugi, yobuki, twardy i głośny, spotykany jest w czasie walki. Yamaguchi określił go jako niezwykle wojowniczy, czy wręcz zwierzęcy.
"Istnieją dwa rodzaje oddychania, jakie praktykujemy:
i-buki i yo-buki. Pierwszy z nich jest miękki, ale silny. Swój początek
bierze głęboko z trzewi. Jest on podobny do tego typu oddychania, jaki
spotyka się w jodze i medytacji zen. Jego praktyka nakierowana jest
głównie na sprawy duchowe, medytacyjne. Jak wskazują praktycy Goju, jest
to naturalny rodzaj oddechu, taki, jakim posługuje się małe dziecko.
Dopiero, gdy dorastamy uczymy się oddychać klatką piersiową. Yobuki
jest twardym stylem oddychania. Efekty dźwiękowe powstające podczas tego
typu oddychania brzmią niezwykle groźnie. Oddech taki jest głośny i
ciężki, wydobywa się z głębi brzucha i przypomina pomruk lwa szykującego
się do ataku. Wdech przebiega szybko przez nos, natomiast faza wydechu
trwa dłużej i składa się z kilku krótkich "sapnięć" ustami. Podczas
trwania wydechu całe ciało pozostaje napięte łącznie z gardłem. To
utrudnia przepływ powietrza i wymusza "wyciskanie" go podbrzuszem. Cały
proces można określić jako niezwykle wojowniczy, wręcz zwierzęcy."
Jednak z punktu widzenia fizjologicznego przedłużanie parcia wydechowego jest niekorzystne.
Mentalno - duchowy aspekt oddychania.
Aspekt mentalno duchowy oddychania jest związany z
dążeniem do uzyskania pełnej kontroli mentalnej nad ciałem. Pomostem
łączącym ciało i umysł jest oddech, jedyna czynność fizjologiczna mogąca
zachodzić zarówno spontanicznie (pod kontrolą ośrodka oddechowego w
rdzeniu przedłużonym), jak i podlegać świadomej modulacji.
Dwie niżej zamieszczone definicje karate tradycyjnego, które zostały
zaczerpnięte z jednego z numerów świata Karate oraz z Podręcznika
Trenera Karate napisanego przez sensei Hidetaka Nishiyamę -potwierdzają
one, że w karate tradycyjnym dostrzegane są nie tylko wartości fizyczne,
ale i duchowe.
Głównym celem jest jak najpełniejszy, najbardziej harmonijny rozwój jednostki ludzkiej.
Głównym celem jest jak najpełniejszy, najbardziej harmonijny rozwój jednostki ludzkiej.
"...Karate Tradycyjne daje najwyższej jakości wartości
fizyczne, ponieważ trening obejmuje dynamiczne użycie całego ciała.
Karate Tradycyjne nie tylko dąży do rozwoju całej osoby, ale także ma
korzystne działanie na stan umysłu i emocji, zapewniając całkowitą
równowagę i ich stabilizację. Ostatecznym celem treningu w Karate
Tradycyjnym nie jest tylko osiągnięcie perfekcji w sztuce walki, ale
raczej całkowity rozwój ludzkiego charakteru tam gdzie walka nie jest
już potrzebna..."
Sensei Hidetaka Nishiyama w "Podręczniku Trenera Karate" tak definiuje tę sztukę walki:
"...Poprzez karate tradycyjne człowiek zyskuje środki do
poszerzenia i pogłębienia swych zdolności fizycznych i umysłowych.
Dzięki ciągłemu poszukiwaniu doskonałości technicznej następuje
wszechstronny rozwój możliwości jednostki ludzkiej. Podczas gdy
osiąganie kolejnych szczebli w hierarchii sportowej jest sprawą
wyłącznie doskonalenia techniki, poszukiwania karate tradycyjnego nie
napotykają na drodze swego rozwoju żadnych ograniczeń. Jedyne istniejące
granice to zdolność człowieka do nowych osiągnięć, a i te należy
ustawicznie próbować przekraczać..."
Warunkiem sukcesów w karate musi być więc integracja
naszego ciała i umysłu, celem - jak najpełniejszy rozwój jednostki
ludzkiej. Narzędziem, dzięki któremu to możemy osiągnąć stosowanie
właściwych technik oddychania.
Instruktorzy japońskich sztuk walki od dawna zwracali
uwagę na związek pomiędzy zachowaniem spokojnej, stabilnej postawy
mentalnej zapewniającej jasność percepcji, dzięki której możliwe staje
się błyskawiczne podjęcie właściwej decyzji, a spójnym, pełnym siły
działaniem mającym na celu praktyczne wprowadzenie tej decyzji w życie.
Model postępowania:
Poszukiwano dróg i metod ćwiczenia umysłu, gdyż tylko
odpowiednio przygotowany umysł mógł zapewnić najpierw kontrolowanie
własnego wnętrza, a dopiero potem przeciwnika i zmiennych warunków
napotykanych w starciu.
W oparciu o systemy religijno - filozoficzne mistrzowie
sztuk walki rozwinęli wiele ćwiczeń i technik pozwalających wspiąć się w
treningu na najwyższe poziomy wtajemniczenia.
Szczególne znaczenie w rozwoju każdego adepta sztuk walki miały dwie koncepcje:
Teoria CENTRUM - HARA.
Teoria "centrum" ma różne punkty widzenia i rozciąga się
od wymiaru uniwersalnego, kosmicznego, aż do niezwykle wąskiej i
wyspecjalizowanej dziedziny związanej z rzeczywistością postrzeganą
przez pojedynczego człowieka. Według azjatyckich myślicieli prawdziwe
centrum każdego człowieka znajduje się w jego podbrzuszu (hara = jap.
brzuch; tan t'ien = chin. centrum), poniżej pępka, dzięki któremu
możliwy jest pełny rozwój człowieka, od poziomu czysto fizycznego
poczynając a na duchowym i umysłowym skończywszy.
W bardziej ograniczonym wymiarze centrum, tanden, czyli
punkt znajdujący się około 2 cali poniżej pępka, stanowi środek
ciężkości ciała ludzkiego.
W rozwoju odczucia własnego centrum praktykowano dwie zasadnicze metody:
Teoria ENERGII WEWNĘTRZNEJ - KI.
Opierała się na spostrzeżeniu, że introspektywne techniki
służące osiąganiu koncentracji na własnym podbrzuszu prowadzą do
uwolnienia energii dającej człowiekowi witalność i skuteczność w akcji -
o wiele większą niż jest możliwa do uzyskania drogą uprawiania
wyłącznie ćwiczeń fizycznych.
Wspólną cechą różnych technik służących rozwojowi energii
ki i sprawowania nad nią kontroli było położenie nacisku na ćwiczenie
oddychania brzusznego.
W starożytnych tekstach dotyczących energii wewnętrznej
słowo ki tłumaczone jest właśnie jako "powietrze", "atmosfera",
"oddech".
Obie koncepcje: hara i ki znalazły zastosowanie w sztuce
znanej w Japonii pod ogólną nazwą haragei. Jądrem teorii haragei było
poszukiwanie równowagi, integracji, spokoju i harmonii. Wszystkie
praktycznie główne japońskie starożytne szkoły sztuk walki zaadaptowały
dla swych potrzeb doktrynę haragei wraz z zawartą w niej koncepcją
centralizacji (hara) i jej bardziej aktywną formą jaką jest siła ki.
Również współczesne sztuki walki, jakie narodziły się na bazie metod
uprawianych przez wojowników w średniowiecznej Japonii, w tym karate,
wykorzystywały koncepcję haragei na wyższych poziomach wtajemniczenia.
Zasady leżące u podstaw budowania i stosowania skoordynowanej siły
czynników wewnętrznych w karate nie różnią się w swej istocie od tych,
jakie demonstrują np. mistrzowie jujutsu czy aikido. To czyni podobnymi
do siebie wszystkie japońskie sztuki walki budo.
We wspomnianej już wcześniej książce "Judo Taisen Roku", można znaleźć
następującą radę:
"... oddychanie musi wiązać się z właściwą pozycją, a wdech i wydech
powinny być odczuwane jako przepływ odbywający się pod pępkiem..."
Mistrz Oyama z kolei uważał oddychanie brzuszne za najistotniejszy element w rozwijaniu siły wewnętrznej:
"Należy oddychać brzuchem... Głębokie oddychanie klatką
piersiową powoduje zawroty głowy i nadmiar tlenu w krwiobiegu. Jest to
gorsze niż chwilowy niedomiar, gdyż odbiera siłę i przytępia zmysły,
pozostawiając cię bezbronnym i pozbawionym równowagi. Zamknij usta i
zaczerpnij nosem powietrze do klatki piersiowej. Cofnij ramiona, wypnij
pierś... Sprowadź powietrze w dół, w dół... aż do ziemi".
Według niektórych przedstawicieli japońskiego karate:
"Wszystkie myśli, całą uwagę i cały trening należy
koncentrować na własnym podbrzuszu"- w ich oczach najlepszym wizerunkiem
eksperta w sztuce walki pustą ręką są drewniane statuy NIO "strzegące"
wrót wielu buddyjskich świątyń, szczególnie te z nich, które posiadają
niezwykle rozwinięte mięśnie brzucha.
Japońscy mistrzowie karate uważali, że podstawą siły i
umiejętności kontrolowania przebiegu walki jest stabilność umysłu,
będąca rezultatem wewnętrznej koordynacji. Podkreślali zatem znaczenie
codziennych medytacji połączonych ze stosowaniem technik oddychania
brzusznego.
Uważano również, że odpowiednio przygotowany umysł może
zapewnić najpierw kontrolowanie własnego wnętrza, a następnie
przeciwnika i zmiennych warunków napotykanych w starciu. Przejęcie
kontroli nad energią ki pozwala na kierowanie jej strumienia w różne
części ciała, co w publikacjach dotyczących dalekowschodnich sztuk walki
określane jest mentalną projekcją energii - w praktyce oznaczać to może
brak odczuwania bólu np. przy stosowaniu technik blokujących oraz
skuteczność (efektywność) własnych technik atakujących.
Adepci sztuk walki feudalnej Japonii często
przeprowadzali ćwiczenia medytacyjne w tych samych klasztornych salach, w
których uprawiali je również pobożni mnisi. Jedyna różnica dotyczyła
celów do jakich dążyli - wojownicy - do wyciszenia i stabilizacji
umysłu, mnisi - do duchowego oświecenia SATORI.
Nie ulega wątpliwości, że kontrolując własny oddech możemy mieć wpływ na efektywność naszego treningu karate.
Poniższe zestawienie przedstawia cele z jakimi należy przystępować do ćwiczeń oddechowych w różnych fazach treningu:
|
czwartek, 10 października 2013
Witam:)
Witam wszystkich!
Przepraszam, że tak długo nie pisałam... Przeprowadzka, rozpoczęcie studiów, nowy klub i masa obowiązków...Jeszcze do końca nie potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości...
Niedługo wyjeżdżam na II Festiwal Sztuk Walki. Oczywiście zamieszczę relację z wyjazdu i zdjęcia:)
W miarę czasu i możliwości będę się starała coś napisać :)
Dziś coś dla kobiet:)
Trenując krav magę nauczymy się bronić, wybierając jujitsu wyrzeźbimy sylwetkę. Dbającym o figurę paniom spodoba się też kung-fu, a te silniejsze, bardziej wysportowane dziewczyny powinny spróbować boksu. Zobacz, jakie sztuki walki są najlepsze dla kobiet.
Do uprawiania sportów walki nie trzeba mieć żadnych specjalnych predyspozycji fizycznych. Wybierając konkretne zajęcia warto jednak zadać sobie pytanie, co chcemy za ich pomocą osiągnąć. Dobrze jest zebrać opinie o szkole, pracujących w niej instruktorach i sztukach walki, jakie reprezentują. Zaczynając od zera nie porywajmy się od razu na najbardziej brutalne dyscypliny.
- Sztuki walki są dla każdego, trzeba tylko zdecydować, czego się chce - mówi w rozmowie z iWoman.pl Anna Pałys, instruktorka kick-boxingu z warszawskiego klubu Red Tiger. - Delikatnym, dbającym o figurę paniom polecałabym na przykład kung-fu. Bardziej wysportowane dziewczyny, o większej masie mięśniowej, mogą uprawiać kick-boxing i boks - tłumaczy sportsmenka.
Ostrożnie z samoobroną
Niewiele jest jednak kobiet, które decydują się na te najbardziej kontaktowe odmiany sztuk walki. Panie preferują sporty, w których ważniejsze od siły fizycznej są zwinność i odpowiednia technika. Do takich należą aikido i jujitsu. To pierwsze polega głównie na obronie za pomocą uników i zejściu z linii przeciwnika. W drugim stosuje się też obroty, czy unieruchomienia.
Co ćwiczyć, żeby się nie zanudzić? - Jujitsu jest dobre dla kobiet, bo rozwija całe ciało, a podczas treningu pracują wszystkie grupy mięśni. Ten sport uczy także myślenia - mówi Paweł Szubart, instruktor brazylijskiego jujitsu z Wrocławia.
Sportowiec poleca ponadto różne techniki samoobrony, ale radzi uważać na dostępną na rynku ofertę.
- Nikt nie nauczy się bronić w miesiąc, takie zajęcia powinny trwać minimum pół roku - tłumaczy Szubart. - Zanim zapiszemy się na kurs warto dowiedzieć się, kto go prowadzi, od jak dawna uczy, jaką szkołę walki reprezentuje - radzi specjalista. Dobry instruktor nie ograniczy się do pokazania kilku chwytów. Nauczy nas, jak się zachować w razie ataku, co krzyczeć, a nawet dokąd uciekać. Znakomitą szkołą samoobrony jest na przykład krav maga, czyli izraelski system walki wręcz.
Uroda nie ucierpi
Do uprawiania sportów walki trzeba mieć oczywiście odpowiednie predyspozycje psychiczne. Inteligencja i pewność siebie to dwie najważniejsze cechy potencjalnych zawodniczek. Bo chociaż prawdą jest, że panie nigdy nie dorównają mężczyznom siłą, mogą prześcignąć ich na polu techniki.
- Często zdarza się, że kobieta jest lepsza technicznie od mężczyzny. Być może wynika to z faktu, że jesteśmy z natury bardziej dokładne - ocenia Anna Pałys. Dziewczyny są też odporniejsze psychicznie od mężczyzn i bardziej od nich systematyczne. Rzadziej się zniechęcają, bo nie traktują sportu tak ambicjonalnie. A panowie często chcą się po prostu bić.
Co ważne, panie gotowe stanąć do walki nie muszą bać się o swoją urodę. W przypadku bardziej kontaktowych dyscyplin głowę, ręce, stopy i piersi zakrywają specjalne ochraniacze.
- Oczywiście, dziewczyna, która decyduje się na zawodowe uprawianie boksu musi liczyć się z tym, że po kilku latach jej nos będzie zdeformowany - tłumaczy trenerka. - W przypadku rekreacyjnego uprawiania sportu kończy się na najwyżej kilku siniakach, które możemy sobie nabić nawet na rowerze - uważa Pałys.
Nieuzasadnione są też wszelkie obawy dotyczące reakcji mężczyzn - zawodników. Chociaż panowie nie lubią walczyć, a w szczególności przegrywać z kobietami, szanują trenujące dziewczyny.
- Kiedyś kobiety traktowano w tym środowisku z przymrużeniem oka, teraz bijąca się dziewczyna nikogo nie dziwi. Jest traktowana na równi, jak zawodnik - mówi Pałys, która sama trenowała w kadrze polski i startowała zarówno w krajowych, jak i międzynarodowych zawodach.
sobota, 28 września 2013
Witam:)
Cieszy mnie rosnąca liczba czytelników, dziękuję Wam:) Od poniedziałku będę mieszkać w innym mieście, jest to związane z rozpoczęciem studiów. W pierwszych dniach mogę nie mieć chwilowo dostępu do internetu, więc proszę o wyrozumiałość:)
Pozdrawiam:)
KSW 24:)
Już dziś-28 września odbędzie się kolejna gala KSW24 - Starcie Gigantów. Po
ponad rocznej przerwie widowisko organizowane przez Federację KSW
powróci do łódzkiej Atlas Areny, drugiej co do wielkości hali w Polsce.
W dwóch walkach wieczoru zobaczymy polskich tytanów wagi ciężkiej. Mistrz olimpijski w judo Paweł Nastula skrzyżuje rękawice z czołowym zawodnikiem wagi ciężkiej Karolem Bedorfem, a stawką tego pojedynku będzie pas Międzynarodowego Mistrza KSW w wadze ciężkiej. Na tej gali swoją jubileuszową, dziesiątą walkę w formule MMA stoczy również pięciokrotny Mistrz Świata Strongmanów Mariusz "Pudzian" Pudzianowski.
Ponadto na KSW24 zobaczymy jeszcze dwa inne pojedynki w wadze ciężkiej. Po niespełna rocznej przerwie powróci na ring "płocki barbarzyńca" Marcin Różalski, nie wiadomo jeszcze z kim się zmierzy, ale pewne jest to, że możemy liczyć na efektowną walkę w wykonaniu popularnego "Różala". Na tej samej gali będziemy mogli oglądać po raz kolejny triumfatora Amatorskiego Pucharu KSW Kamila Walusia, który skrzyżuje rękawice z brytyjskim strongmanem Oli Thompsonem.
Emocji podczas jesiennego wydarzenia na pewno nie zabraknie. Na ringu oprócz wspomnianych zawodników zobaczymy jeszcze numer dwa polskiego rankingu wagi półśredniej Borysa Mańkowskiego, a także najlepszego polskiego zawodnika wagi piórkowej Anzora Azhieva. W tej chwili nie wiadomo jeszcze z kim zmierzą się Mańkowski i Azhiev oraz kogo zobaczymy w siódmej walce karty głównej.
Począwszy od gali KSW24 - Starcie Gigantów po kolejne widowiska będziemy mogli systematycznie oglądać pojedynki dodatkowe tzw. undercard. We wrześniu na tej karcie znaleźli się Robert Radomski z Silesian Cage Club Katowice w walce z Rafałem Błachutą i Jakub Kowalewicz z PJ Promotion Group, który czeka na nazwisko rywala.
W dwóch walkach wieczoru zobaczymy polskich tytanów wagi ciężkiej. Mistrz olimpijski w judo Paweł Nastula skrzyżuje rękawice z czołowym zawodnikiem wagi ciężkiej Karolem Bedorfem, a stawką tego pojedynku będzie pas Międzynarodowego Mistrza KSW w wadze ciężkiej. Na tej gali swoją jubileuszową, dziesiątą walkę w formule MMA stoczy również pięciokrotny Mistrz Świata Strongmanów Mariusz "Pudzian" Pudzianowski.
Ponadto na KSW24 zobaczymy jeszcze dwa inne pojedynki w wadze ciężkiej. Po niespełna rocznej przerwie powróci na ring "płocki barbarzyńca" Marcin Różalski, nie wiadomo jeszcze z kim się zmierzy, ale pewne jest to, że możemy liczyć na efektowną walkę w wykonaniu popularnego "Różala". Na tej samej gali będziemy mogli oglądać po raz kolejny triumfatora Amatorskiego Pucharu KSW Kamila Walusia, który skrzyżuje rękawice z brytyjskim strongmanem Oli Thompsonem.
Emocji podczas jesiennego wydarzenia na pewno nie zabraknie. Na ringu oprócz wspomnianych zawodników zobaczymy jeszcze numer dwa polskiego rankingu wagi półśredniej Borysa Mańkowskiego, a także najlepszego polskiego zawodnika wagi piórkowej Anzora Azhieva. W tej chwili nie wiadomo jeszcze z kim zmierzą się Mańkowski i Azhiev oraz kogo zobaczymy w siódmej walce karty głównej.
Począwszy od gali KSW24 - Starcie Gigantów po kolejne widowiska będziemy mogli systematycznie oglądać pojedynki dodatkowe tzw. undercard. We wrześniu na tej karcie znaleźli się Robert Radomski z Silesian Cage Club Katowice w walce z Rafałem Błachutą i Jakub Kowalewicz z PJ Promotion Group, który czeka na nazwisko rywala.
piątek, 27 września 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



