Życie to droga

„Prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy zwyciężają w pojedynkach dnia codziennego.”

Wielkie marzenia składają się z mnóstwa elementów...

Wielkie marzenia składają się z mnóstwa elementów...

czwartek, 4 września 2014

ENTRY CAMP 2014 :)


Obiecana relacja z obozu :) Na początek kilka opisów... :)


Kadra:

Piotr Moczydłowski
stopień mistrzowski 3 dan


Piotr Moczydłowski we własnej osobie kyokushin


Najważniejsze osiągnięcia:
  • Wice Mistrz Świata 2013
  • Brązowy medalista Mistrzostw Świata 2009
  • Uczestnik Mistrzostw Świata 2005 (9 miejsce)
  • Zdobywca 4 miejsca w Otwartych Mistrzostwach Japonii 2010
  • 4-krotny Mistrz Europy 2004, 2006, 2008, 2011
  • 2-krotny Wicemistrz Europy 2005, 2007
  • Brązowy medalista Mistrzostw Europy 2009
  • 5-krotny Mistrz Polski seniorów 2002, 2003, 2005, 2008, 2009
  • Wicemistrz Polski 2006
  • Brązowy medalista Mistrzostw Polski 2001
  • Zwycięzca Otwartych Mistrzostw Niemiec 2003
  • Zdobywca Pucharu Polski 2007
  • 5-krotny zwycięzca plebiscytu na najpopularniejszego sportowca powiatu szczycieńskiego
  • Zdobywca prestiżowej nagrody „Jurand”
  • Sportowiec XV-lecia Powiatu Szczycieńskiego







Katarzyna Moczydłowska
Mistrzyni Europy2013







Sylwester Sypień


 Polski karateka stylu kyokushin. Jest mężem Agnieszki Sypień. Wywodzi się z Wrocławia. Jest najbardziej utytułowanym polskim zawodnikiem kyokushin karate. Posiada stopień mistrzowski 3.dan.




Wybrane osiągnięcia:

  • I miejsce Puchar Polski, Gdynia 1996
  • I miejsce Dolny Śląsk, Wrocław 1996
  • III miejsce Mistrzostwa Polski, Koszalin 1997
  • II miejsce Gala Mistrzów, Legnica 1998
  • I miejsce Puchar Polski, Warszawa 1998
  • I miejsce Puchar Europy, Norwegia 1998
  • III miejsce Mistrzostwa Europy, Saragossa 1998
  • I miejsce Mistrzostwa Polski, Wrocław 1998
  • II miejsce Europejski Turniej Mistrz. Warszawa 1998
  • I miejsce Mistrzostwa Polski, Siedlce 1999
  • I miejsce Ogólnopolski Turniej Open, Sieradz 1999
  • I miejsce Mistrzostwa Dolnego Śląska, Ząbkowice Śl. 1999
  • Udział w Mistrzostwach Świata
  • III miejsce Puchar Europy, Bergen 2000
  • I miejsce Mistrzostwa Dolnego Śląska, Opole 2000
  • III miejsce Mistrzostwa Europy, Portugalia 2000
  • II miejsce Mistrzostwa Polski, Kielce 2000
  • III miejsce Mistrzostwa Polski Wszechwag, Wrocław 2000
  • I miejsce Mistrzostwa Europy Wszechwag, Katowice 2000
  • I miejsce XXVIII Mistrzostwa Polski, Krosno 2001
  • I miejsce Mistrzostwa Europy, Węgry 2001
  • II miejsce Mistrzostwa Polski Open, Kielce 2001
  • III miejsce Mistrzostwa Europy Wszechwag, Wrocław 2002
  • I miejsce Mistrzostwa Polski, Warszawa 2003
  • I miejsce XVII Wagowe Mistrzostwa Europy, Użhorod (Ukraina) 2003
  • I miejsce Mistrzostwa Dolnego Śląska, Legnica 2004
  • III miejsce Mistrzostwa Europy Open, Warszawa 2004
  • V miejsce Mistrzostwa Ameryk, Nowy Jork 2005
  • I miejsce Mistrzostwa Polski, Katowice 2006


Agnieszka Sypień


Polski karateka stylu Kyokushin posiadająca 3 Dan. Wielokrotna mistrzyni Polski, Europy i świata. Powołana do Polskiej Kadry Narodowej Kyokushin.










Osiągnięcia:

  • Mistrzostwa Polski - Wrocław '98 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy - Kijów '99 III miejsce
  • Puchar Polski – Koszalin '99 I miejsce
  • Puchar Europy – Bergen '00 I miejsce
  • Mistrzostwa Polski – Kielce '00 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Porto '00 I miejsce
  • Mistrzostwa Ameryki Północnej – Chicago '00 I miejsce
  • Mistrzostwa Polski Open – Wroclaw '00 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Katowice '00 III miejsce
  • Puchar Europy – Ekaterinburg '01 I miejsce
  • Mistrzostwa polski – Krosno '01 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Szentes '01 II miejsce
  • Mistrzostwa Świata – Osaka '01 II miejsce (Japonia)
  • Mistrzostwa Ameryk – Nowy Jork '01 III miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Warna '02 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy Open – Wrocław '02 I miejsce
  • Mistrzostwa Świata – Nowy Jork '03 III miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Riesa – '04 I miejsce
  • Mistrzostwa Polski Open – Kielce '04 I miejsce
  • Mistrzostwa Świata – Tokio '05 II miejsce
  • Mistrzostwa Polski – Katowice '06 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Barcelona '06 II miejsce
  • Mistrzostwa Polski – Rzeszów '07 II miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Volos '07 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy Open – Riesa '07 II miejsce
  • Mistrzostwa Świata - Tokio '08 III miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Vitoria '08 I miejsce
  • Puchar Polski – Zielona Góra '08 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy Open – Warna '08 I miejsce
  • Mistrzostwa Polski Seniorów – Sieradz '09 II miejsce
  • Mistrzostwa Świata – Tokio '09 II miejsce
  • Mistrzostwa Europy Open – Paryż '09 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Kijów '09 II miejsce
  • Mistrzostwa Świata – Tokio '10 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Bukareszt '10 I miejsce
  • Mistrzostwa Europy – Padwa '11 I miejsce
  • Mistrzostwa Świata Open Kobiet – Tokio '11 w czołówce
  • Mistrzostwa Świata – Tokio '12 I miejsce (w wadze +65 kg)




Paweł Biszczak


 Trenuje od 10 roku życia w Legnickim Klubie Karate Kyokushin i TKKF Olimp Legnica. Jest członkiem kadry narodowej w Karate oraz Kickboxingu. Walczył w turniejach w całej Europie, a także w Japonii i USA. Ma na swoim koncie wiele ogólnopolskich i międzynarodowych sukcesów.


Karate Kyokushin:
  • I miejsce w Mistrzostwach Europy w Karate Open, Gorzów 2011
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate Open, Legnica 2011
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate wagowych, Mielno 2011
  • I miejsce w Mistrzostwach Ukrainy Zachodniej, Drohobycz 2010, 2011
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate Open, Świnoujście 2010
  • III miejsce w Mistrzostwach Europy wagowych, Bukareszt 2010
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate Open, Lublin 2009
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate wagowych, Sieradz 2009
  • I miejsce w Otwartych Mistrzostwach Holandii, Papendrecht 2009
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Karate wagowych, Włocławek 2004
  • I miejsce w Otwartych Mistrzostwach Niemiec, Frankfurt 2004

Kickboxing i K-1:
  • Mistrz Europy kickboxingu w formule K-1, Lizbona 2012
  • I miejsce Grand Prix Russia Open K-1 Niznyj Nowohorod 2012
  • I miejsce w Mistrzostwach Polski Kickboxingu, Kleszczewo 2012
  • I miejsce w Gali K-1 Grand Prix Kaliningrad 2011
  • Mistrz Europy kickboxingu w formule K-1, Świebodzice 2011

poniedziałek, 1 września 2014

Witam:)



Wróciłam właśnie z obozu, oprócz siniaków pozostały miłe wspomnienia i cenne doświadczenia... Bardziej szczegółowa relacja wkrótce.. :)


Pozdrawiam :)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Witam:)



Bierząca relacja z obozu:) Jestem tu dopiero drugi dzień i już bardzo mi się podoba. Treningi na profesjonalnym poziomie, myślę, że zdobędę cenne doświadczenia, które przydadzą mi się w przyszłości. Nie lubię ograniczać się tylko do jednego stylu, ważna jest dla mnie wszechstronność i rozwijanie swoich umiejętności w różnych dziedzinach walki. Nie zniechęcają mnie ani zmęczenie, ani siniaki :) Pozdrawiam z przepięknych gór:)




 

piątek, 22 sierpnia 2014

Przerwa...


Jutro wyjeżdżam na obóz szkoleniowy w góry i w związku z tym nastąpi krótka przerwa w pisaniu notek. Wracam pod koniec sierpnia. Tym którzy wypoczywają lub wybierają się na urlop  życzę miłego wypoczynku :)




Pozdrawiam:)






środa, 20 sierpnia 2014

8 egzotycznych i wyjątkowo niebezpiecznych sztuk walki



Nie będziemy wnikać, czy tłuczenie się po mordach przez nakoksowanych do nieprzytomności, karykaturalnych osiłków można w ogóle nazwać sportem. Jako wychowane na „Wejściu smoka” i „Mortal Kombat” nerdy wiemy natomiast to, że kung-fu sieczka lepiej wygląda na filmie. Nie zmienia to faktu, że istnieją sztuki walki, które powalają nie tylko swoją efektowną otoczką, ale i diabelską wręcz skutecznością.




 

Bokator

Stara (liczy sobie 1700 lat!) sztuka brutalnego rozpierdzielania łbów rodem z Kambodży. Nazwa bokator oznacza „uderzenie lwa”. Legenda opowiada o pewnym wojowniku, który to miał nieprzyjemność stanięcia oko w oko z wygłodniałym, wyjątkowo wściekłym „królem dżungli” (który w rzeczywistości wygrzewa dupsko na sawannie, ale nie wnikajmy już...). Mężczyzna zadał bestii tylko jeden cios - perfekcyjnie wymierzone uderzenie kolanem powaliło krwiożerczego przeciwnika.

 
Bokator to sztuka walki oparta na ruchach i zachowaniach różnych zwierząt. Wykorzystywana była głównie podczas bitew, stąd też próżno szukać tu zasad fair play. Podobno ilość technik (przeszło 10 000) pozwala na nieskończoną wręcz liczbę kombinacji z wykorzystaniem ciosów łokciami i kolanami, dźwigni i rzutów.

Keysi

A ten twór pochodzi z hiszpańskich ulic, na które z kolei trafił wprost z cygańskich taborów. To bardzo prosta, instynktowna i niewymagająca wieloletniego treningu sztuka walki pozwalająca w szybki i ekonomiczny sposób zrobić przeciwnikowi kuku. Ostatnio keysi zyskała sporą popularność dzięki Christopherowi Nolanowi, który to zaadaptował tę technikę samoobrony do scen mordobicia w swojej trylogii o Batmanie.

3. Rough and tumble

Amerykanie też stworzyli swoją sztukę walki. Może niezbyt skomplikowaną, ale zawsze. Rough and tumble powstało na przełomie XVIII i XIX wieku, gdzieś w biednych dzielnicach miast południowych stanów. Na pierwszy rzut oka ten rodzaj prania się po pyskach przypomina nieco boks, z kilkoma znaczącymi różnicami - charakterystyczną cechą Rough and tumble było wbijanie paluchów w oczy.


 Można też było gryźć - stąd też i legendy o wielkich zakapiorach, którzy spiłowywali sobie zęby na kształt ostrych szpikulców. Ach, no i trzeba też zaznaczyć, że niejeden wojownik tracił w pojedynku szansę na spłodzenie potomka - ciosy w kulki były tu na porządku dziennym.


4. Dambe

Ze Stanów Zjednoczonych przenosimy się do Afryki, aby poznać dambe - sztukę walki praktykowaną przez lud Hausa. Konkretnie - przez rzeźników, którzy w czasie afrykańskich dożynek łazili od wioski do wioski wyzywając na pojedynki miejscowych cwaniaków. Znawcy twierdzą, że technika ta wywędrowała wprost ze Starożytnego Egiptu.


Najtwardsi zawodnicy praktykujący dambe obwiązywali swoje dłonie tkaniną, a następnie oplatali tę prymitywną „rękawicę” grubym sznurem. Mając na uwadze to, że bardzo ważnym elementem afrykańskiego mordobicia są też silne kopnięcia, mistrzowie dembe dekorowali swe nogi splotem grubych łańcuchów lub poszarpaną blachą o ostrych krawędziach.

#5. Eskrima


Eskrima to system walki z Filipin. Zawiera sporo elementów typowych dla technik samoobrony praktykowanych w dawnych Chinach i Indiach, które musiały zostać podpatrzone przez wędrownych kupców i osadników. Hiszpańscy konkwistadorzy, którzy najechali Filipiny, mocno odczuli na własnej skórze ciosy zadawane z użyciem dwóch ostrzy. Tak bardzo, że zabronili miejscowej ludności praktykowania eskrimy w takiej formie. Noże więc poszły w odstawkę, a ich miejsce zajęły naostrzone badyle. Dużo wskazuje na to, że ta technika walki dotrwała do naszych czasów tylko dlatego, że uczono jej w tajemnicy przed Hiszpanami lub wmawiano najeźdźcy, że eskrima to nic innego jak egzotyczny, ludowy taniec...

6. Kapu Kuialua

To również styl walki mający długa tradycję. Kapu kuialua pochodzi z Hawajów. Kiedyś praktykowany była głównie przez przedstawicieli szlacheckich rodów, uprzywilejowanych klas społecznych oraz zawodowych wojowników. Dopiero wraz z wybuchem zbrojnych konfliktów najbardziej istotne techniki pokazane zostały typowym zjadaczom chleba, aby ci mogli wykorzystać je podczas wojennych potyczek. Charakterystyczne dla kapu kuialua jest łamanie kończyn, wyrywanie kości ze stawów, dźwignie, rzuty oraz... wykorzystywanie różnego typu oręża - od prostych kijów, aż po europejską broń palną.


Wojownicy często golili swe ciała i namaszczali się olejem kokosowym, aby w razie czego móc „wyślizgnąć się” z zabójczego uchwytu. Największych mistrzów kapu kuialua często nazywa się mianem „olohe”, czyli „bezwłosi”.

7. Systema

Systema to druga po sambo najbardziej znana sztuka walki wręcz o rosyjskim rodowodzie. Ta akurat opracowana została specjalnie dla członków Specnazu, ażeby ci w sytuacji bez wyjścia potrafili złoić kapitalistyczne dupska wrogów radzieckiego narodu. 



Tu nie ma żadnej filozofii, tylko czysta nauka - wszystkie techniki opracowane zostały ze szczególnym uwzględnieniem biomechaniki ludzkiego ciała oraz wykorzystania najsłabszych jego punktów. Szczególnie dużą uwagę poświęcono też metodom radzenia sobie z kilkoma przeciwnikami naraz.

8. Krav maga

Holokaust i sztuki walki? Jak najbardziej! Krav maga stworzona została przez pewnego utalentowanego Żyda z Czechosłowacji. Imi Lichtenfeld przed wojną trenował gimnastykę, boks zapasy oraz jew-jitsu. W chwili, gdy na ulicach Bratysławy panoszyć się zaczęły faszystowskie bojówki, chłopak zebrał grupę młodzieńców żydowskiego pochodzenia i pokazał im kilka skutecznych metod obrony przed napastnikami. Przez kolejne lata Imi ulepszał swój system samoobrony, aż w 1948 roku został Naczelnym Instruktorem Rozwoju Fizycznego i Walki Wręcz Sił Obronnych Izraela. 


Krav maga często określana jest jedną z najbardziej efektywnych i niebezpiecznych sztuk walk - głównym założeniem jest obrona przed napastnikiem mającym nas zabić, więc trudno się dziwić, że podstawą obrony jest tu zadanie mu jak najsilniejszego bólu, a w szczególnych przypadkach - pozbawienie go życia. Celem uderzeń są więc najczulsze części ciała człowieka - oczy, splot słoneczny, krocze czy gardło. Dodatkowo nic nie stoi na przeszkodzie, aby pomóc sobie dowolnym przedmiotem znajdujących się w zasięgu ręki (zdzielenie oponenta koszem na śmieci jest tu jak najbardziej OK).





wtorek, 19 sierpnia 2014

Sztuki walki poprawiają pamięć i seks...



Kiedyś sztuki walki były tylko dla mężczyzn. Dziś już dobrze wiadomo, że walka dobrze wpływa na kości, mięśnie i psychikę zarówno mężczyzn jak i kobiet. Ostatnio czasopismo Boa Forma (Dobra Forma) opublikowała artykuł dla kobiet na temat pozytywnego wpływu sztuk walki na nasz organizm.

Jak udowadniają autorzy, istnieje magiczny i cudowny sposób aby odzyskać formę fizyczną i poczucie własnej wartości. Korzyści nie brakuje: oprócz pozbycia się zbędnego tłuszczu i zwiększenia definicji mięśni pozbędziemy się stresu, poprawimy seks i zwiększymy wiarę w siebie- czytamy w artykule.
Praktykowanie sztuk walki, niegdyś uznawane za brutalne, teraz widziane jest jako agresja jedynie przeciwko zbędnym kilogramom. „Nie chodzi o to, aby zrobić sobie krzywdę ani pokazać, że jest się silniejszą od przeciwniczki. Panie decydujące się na trening sztuk walki chudną, są bardziej zrelaksowane i zdrowsze."







niedziela, 10 sierpnia 2014

Mamed Khalidov





Polski zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA) pochodzenia czeczeńskiego. W latach 2009-2011 międzynarodowy mistrz KSW w wadze półciężkiej.








We wspomnieniach Mameda Khalidova Czeczenia sprzed wojny z Rosją jest spokojna, wręcz nudna. Z tego okresu chętnie wspomina jedynie treningi karate. Oprócz zapasów i boksu na Kaukazie prężnie rozwija się jedna z jego odmian – shotokan. Przygoda z karate trwała jednak krótko, ledwie kilka miesięcy, ale na długo zapadła Mamedowi w pamięć. Był rok 1992, a Mamed skończył właśnie 12 lat…








Mamed Khalidov


Mamed Khalidov


Wsiadał w autobus i jechał. Gdzieś w górach za miastem mieściła się stara radziecka sala gimnastyczna pokryta dużą matą. Dałudov Rizwan – trener – jest do dziś w życiu Mameda bardzo ważną osobą. Nie tylko dostrzegł w młodym wojowniku wielki talent – po 2 tygodniach treningów chciał wysłać Mameda na zawody – ale nauczył go również modlić się i czytać Koran. Swoich uczniów traktował po ojcowsku. Choć trenował grupkę dwudziestu chłopaków, każdemu poświęcał swój czas. Bywało, że jechał do szkoły swego podopiecznego by sprawdzić jego postępy w nauce i dowiedzieć się, czy przypadkiem nie wagaruje. Sensei nigdy nie zapominał o urodzinach któregokolwiek ze swych pupili, a niekiedy nawet zapraszał ich do siebie. Swoimi żelaznymi zasadami oraz bezgraniczną dobrocią i troską zasłużył na szacunek. „Woleliśmy zapaść się pod ziemię, niż nie przyjść na trening. Dałudov dawał z siebie 200%, aż głupio było nie oddać mu 300%” – wspomina Khalidov.









mamed khalidov 9